
Neal Stephenson – “7EW” – recenzja
Neal Stephenson należy do czołówki moich ulubionych autorów. Ma miejsce gdzieś koło Gibsona, blisko Sterlinga oraz Simonsa. Jego książki nie są łatwe w odbiorze, ale nie jest to poziom prozy Dukaja, którą warto czytać ze […]