Mother – recenzja
gru12

Mother – recenzja

Ja nie oglądam filmów dziwnych, gdyż ich po prostu nie rozumiem. Kino „ambitne”, „inne”, „nieszablonowe” mogłoby dla mnie nie istnieć. Mój gust jest prosty i serio, nawet durne filmy są w stanie wywołać we mnie emocje, ale pod warunkiem, że angażuję się w fabułę. Ale czasami zboczę. Czasami obejrzę coś, co jest totalnie inne, niż moje typowe strzały. I niestety, na ogół jestem zniesmaczona przeintelektualizowaniem pewnych form oraz...

Czytaj dalej
Jorge Cham i Daniel Whiteson – Nie mamy pojęcia. Przewodnik po niezwykłym wszechświecie – recenzja
gru01

Jorge Cham i Daniel Whiteson – Nie mamy pojęcia. Przewodnik po niezwykłym wszechświecie – recenzja

Bardzo bym chciała „ogarniać” coś z fizyki. Bo niestety – nie ogarniam. Wynika to z wielu rzeczy. Gdy w szkole wprowadzali nam ten przedmiot, ja nie kumałam z niego zbyt wiele. Byłam wkręcona w inne przedmioty. Poza tym, no niestety – moi nauczyciele z tego przedmiotu na każdym etapie uczenia, byli dość słabi. Fizyka została niemrawym wspomnieniem. Z rozkoszą zakończyłam ten etap edukacji w liceum i obiecałam sobie, że już...

Czytaj dalej
Jonas Winner – Park morderców – recenzja
lis30

Jonas Winner – Park morderców – recenzja

Park rozrywki na wyspie Zodiac miał być miejscem radosnym, intrygującym, w którym ludzie beztrosko spędzają czas. Tymczasem okazało się, że jest to miejsce, w którym szaleje maniakalny morderca. Seria brutalnych zabójstw na młodych kobietach sprawia, że wesoły park rozrywki staje się upiornym skansenem. O chwilach chwały nikt nie pamięta. Teraz wszyscy rozpamiętują tylko to, co tu się wydarzyło. Jonas Winner – Park morderców...

Czytaj dalej
Lindy Woodhead – Helena Rubinstein i Elizabeth Arden – Barwy wojenne – recenzja
lis29

Lindy Woodhead – Helena Rubinstein i Elizabeth Arden – Barwy wojenne – recenzja

Podobno dobrze jest mieć kogoś, z kim rywalizujesz. Kto jest równie dobry, jak Ty. Kogo możesz ścigać i przed kim uciekać, bo Cię goni. Kogoś, komu chcesz zaimponować bardziej, niż sobie. I jednocześnie móc powiedzieć „Cholera, szkoda, że ja na to nie wpadłam/wpadłem”. W historii było wiele takich „duetów”. W różnych dziedzinach, w różnych epokach. Były takie dwie kobiety, którym dziś zawdzięczamy to, że możemy się malować i mamy czym...

Czytaj dalej
Anna Dziewit-Meller – Damy, dziewuchy, dziewczyny. Historia w spódnicy – recenzja
lis28

Anna Dziewit-Meller – Damy, dziewuchy, dziewczyny. Historia w spódnicy – recenzja

Z feminizmem jest tak, że albo się go rozumie, albo używa do wyłącznie swoich celów. Albo praktykujesz go w codziennym życiu, albo przypominasz sobie o nim, kiedy akurat jest taka potrzeba. Mam bardzo daleko do bycia feministką, bo naiwnie wierzę, że doczekam czasów, kiedy ludzie będą po prostu równi – bez względu na płeć, wiek, wyznanie, narodowość, orientację i inne pierdoły. Anna Dziewit-Meller – Damy, dziewuchy,...

Czytaj dalej
„Twój rok z Bullet Bookiem” oraz „Bullet Book. Bądź pięknie zorganizowana” – recenzja
lis27

„Twój rok z Bullet Bookiem” oraz „Bullet Book. Bądź pięknie zorganizowana” – recenzja

Nie mam problemu z organizacją swojego czasu. Już od dawna mam wypracowany swój system zarządzania i sprawdza się. Natomiast nawet dobre rzeczy można próbować poprawić, prawda? Dlatego postanowiłam ulec pokusie i wzięłam się za Bullet Journal. „Twój rok z Bullet Bookiem” oraz „Bullet Book. Bądź pięknie zorganizowana” – recenzja W internecie jest mnóstwo tutoriali jak tworzyć bullety. Potrzebny jest dobry zeszyt,...

Czytaj dalej
Bone Tomahawk – recenzja
lis25

Bone Tomahawk – recenzja

Właściwie to miał być western. Nie wiem co mnie podkusiło, żeby pewnego wieczora zabierać się akurat za film z tego gatunku, ale tak wyszło. Wybrałam „Bone Tomahawk” – film, który z westernem ma tyle wspólnego, że dzieje się na Dzikim Zachodzie. Reszta, to mięso, krew, gore, który do tego wszystkiego – początkowo jest cholernie nudny! A potem się zaczyna istny horror. Ohydny i krwawy. Brutalny. Idealny! Jest małe...

Czytaj dalej