Piekielna głębia – recenzja
kwi21

Piekielna głębia – recenzja

„Piekielną głębię” obejrzałam przypadkiem. Jakoś już od dawna nie panuję nad tym, co nowego grają w kinach, więc tym bardziej nie widzę sensu w oglądaniu filmu sprzed prawie dwóch dekad. A potem okazało się, że gra tu Samuel L. Jackson. I są jakieś zmodyfikowane rekiny. Jakieś eksperymenty, rzeczy. To musi być dobre! I że niedługo pojawia się kolejna część. No to pchajmy to! Piekielna głębia – recenzja Zatem mamy naukowców,...

Czytaj dalej
Annihilation – recenzja
kwi20

Annihilation – recenzja

No nie powiem – moje oczekiwania były spore. Tajemnicza wyprawa, jakieś dziwne rzeczy, strefa X, ekspedycje, dziwne rzeczy, dziwne sprawy. No miało to być dobre, do cholery! Tylko czemu to było tak przykro nudne? Annihilation – recenzja Serio, obejrzałam ten film kilka dni temu i naprawdę nie mam pojęcia, czy pamiętam, czy tam były jakieś ciekawe rzeczy. Aż mi przykro, bo dobrych filmów o podobnej tematyce nie ma zbyt...

Czytaj dalej
The Immortal Life of Henrietta Lacks – recenzja
kwi17

The Immortal Life of Henrietta Lacks – recenzja

Oprah Winfrey dostanie w ciągu najbliższych lat Oscara. Serio. Czuję to w trzewiach. Jeszcze nie wiem, czy za talent, czy za wybór ról, czy za cokolwiek innego, ale hej, skoro Reese Whiterspoon ma, to Oprah nie dostanie? Dostanie. The Immortal Life of Henrietta Lacks – recenzja To tak tytułem wstępu, bo po prostu chcę być jedną z pierwszych, która to napisze. Obejrzałam „Nieśmiertelne życie Henrietty Lacks” i przepadłam, bo ta...

Czytaj dalej
Despicable Me 3 – recenzja
kwi16

Despicable Me 3 – recenzja

Tak naprawdę, to piszę tę recenzję dla siebie, by w chwili kryzysu odczytać ją raz jeszcze i już nigdy nie popełnić tego samego błędu. Chodzi o nowe Minionki. No one takie nowe nie są, ale ja dopiero niedawno temu obejrzałam część z Dru – czyli bratem Gru. Byłam przekonana, że skoro podobały mi się poprzednie części, to i ta nie będzie taka zła. Nie, tak niestety się nie wydarzyło. „Gru, Dru i minionki” to jak zamknięta żabka,...

Czytaj dalej
The World’s Most Extraordinary Homes – recenzja
kwi08

The World’s Most Extraordinary Homes – recenzja

Dziś o produkcji, która odcięła mnie od świata na kilka godzin. Przepadłam, zachwyciłam się. I po blisko 2 miesiącach życia na placu budowy, zapragnęłam znowu coś poprzerabiać. Bo tak to niestety ze mną jest – nie uczę się na błędach. Zbyt często. The World’s Most Extraordinary Homes – recenzja Druga rzecz: ja na youtube oglądam praktycznie wyłącznie filmiki z budową, urządzaniem i remontowaniem domów i mieszkań. Takie...

Czytaj dalej
Nić widmo – recenzja
kwi07

Nić widmo – recenzja

Mam straszliwego pecha, jeśli chodzi o filmy, które w tym roku walczyły o Oscara, dla tego naj, naj, najlepszego. Dlaczego? Bo większość z nich mi się nie podobała albo po prostu była taka mocno „meh”. Nić widmo – recenzja Tak naprawdę zostały mi „The Post” i „Call me by your name”, ale cholera… nie chce się łudzić. Kolejny film, kolejne rozczarowanie. A „Phantom Thread” miało być tym, które mnie sprowadzi do parteru. Bo...

Czytaj dalej
Bękarty – recenzja
kwi06

Bękarty – recenzja

W tym filmie grają wszyscy: Owen Wilson, Ed Helms, J. K. Simmons, Ving Rhames, Christopher Walken, Glen Close. I wydawać by się mogło, że tak znane i szanowane twarze nie wybiorą byle jakiego scenariusza, żeby tylko zagrać. Cóż, myliłam się. Bękarty – recenzja I to nie jest tak, że film jest słaby. On po prostu nudzi i momentami straszliwie męczy. Plus twórcy po raz kolejny postanowili odkryć koło. Mam wrażenie, że tylko filmów...

Czytaj dalej