
Cobain: Montage of Heck
ONA: Kiedy oglądałam „Amy” mój największy zarzut dotyczył tego, że ten dokument nie objawił mi niczego nowego o tej piosenkarce. Ani mną nie wstrząsnął, ani nie poruszył. Nie poczułam empatii, nie mówiłam „Oj, biedna Winehouse”. […]