
Blake Crouch “Mroczna materia” – recenzja
W ostatni piątek wracałem z Warszawy pociągiem pełnym ludzi. Każdy z nich miał swoją historię, każdy gdzieś jechał, każdy chciał już jak najszybciej opuścić wagon. Włodarze PKP po raz kolejny stwierdzili, że lepiej jest sprzedać […]