
Submerged – recenzja
Jakoś ostatnio mam wysyp gier, które typowymi grami nie są. Było już o „Abzu” i „The Bunker”, dziś zaś będzie o „Submerged”, produkcji, w której zbyt wiele się nie dzieje. To kolejny tytuł, który bardziej […]

Jakoś ostatnio mam wysyp gier, które typowymi grami nie są. Było już o „Abzu” i „The Bunker”, dziś zaś będzie o „Submerged”, produkcji, w której zbyt wiele się nie dzieje. To kolejny tytuł, który bardziej […]