
Mario Giordano – Ciotka Poldi i sycylijskie lwy – recenzja
Zawsze mi się marzyło, żeby być taką charakterną Włoszką. Trochę zbyt głośną, zbyt charakterną, w nieco za bardzo obcisłej kiecce. I żeby to się nie zmieniało aż do starych lat. Plus oczywiście – sycylijskie dolce […]