
Styx: Shards of Darkness – recenzja
Jeszcze całkiem niedawno kończyłem Thiefa, a teraz wreszcie zabrałem się za „Dishonored”, gdyż kupka wstydu, jaką posiadam, jest bardzo duża. W międzyczasie przyszło mi pograć w „Styx: Master of Shadows”, który opowiadał o przygodach goblina […]