
Światło między oceanami – recenzja
Romanse, melodramaty, komedie romantyczne… 3x nie. Ale czasami mi coś odbije i biorę się za jakieś takie „dzieło” i za każdym razem obiecuję sobie, że to ostatni raz. Bo to tak samo jak z horrorami […]

Romanse, melodramaty, komedie romantyczne… 3x nie. Ale czasami mi coś odbije i biorę się za jakieś takie „dzieło” i za każdym razem obiecuję sobie, że to ostatni raz. Bo to tak samo jak z horrorami […]