
Barry Seal: Król przemytu – recenzja
Ostatnio mi się podobał melodramat, dziś będę zachwycała się filmem z aktorem, którego nie lubię ponad wszystko. Wniosek? Trzeba przebadać hormony, czy coś, bo mocno mi się odmienia. Za chwilę porzucę czekoladę na rzecz chipsów […]