ONA:
Na naszym blogu nie będzie wiele gier, które opiszę, ponieważ ja graczem nie jestem. Nie umiem, nie potrafię, irytuję się w trybie ekspresowym, a zirytowana Paulina to red alert na poziomie światowym.
„Scene it?” jednak uwielbiam. Po pierwsze: moja słabość do pudelków, kozaczków i lansików w końcu ma jakiś walor. Wiem przynajmniej jak nazywał się poprzedni mąż Angeliny Jolie! Po drugie: to świetna zabawa dla wszystkich fanów kina! Po trzecie: impreza ze znajomymi ze „Scene it?” to mega frajda!
Każdy z czterech uczestników otrzymuje kontroler, za pomocą którego odpowiada na pytania, zatrzymuje czas, „głosi się do odpowiedzi”. Pytania bywają różne. Dotyczą aktorów, reżyserów, nagród, ale i muzyki i scenariusza. Kapitalna sprawa.
Jedna z moich ulubionych gier. Przemilczę to, że mam 2 ulubione (bo tylko w te dwie gram).
ON:
PS3 i PS2 ma swoje buzzery, fantastyczne quizy, które potrafią przyciągnąć do konsoli na całe godziny. Ich fenomen doprowadził do pojawienia się wielu wersji językowych, w tym polskiej, dzięki temu w każdym domu możemy pobawić się w jednego z dziesięciu. Osierocona konsola konkurencji otrzymała „Scene it?” Niestety, nie powtórzyła ona sukcesu konkurencji, ale nie oznacza to, iż jest zła. Jej problemem jest niestety jej hermetyczność oraz brak polskiej wersji językowej.
Zasady gry są proste. Każdy z graczy otrzymuje kontroler przypominający buzzera z telewizyjnych teleturniejów. Muszą oni odpowiadać na kolejne pytania związane z kinem i filmami, zaczynając od lat 50, a kończąc na kinie współczesnym. Sposoby zadawania pytań są różne – czasami trzeba rozpoznać filmowy plakat, czasem rozpoznać z jakiego filmu pochodzi cytat, a czasem trzeba rozwiązać anagram.
Sama gra zrobiona jest bardzo prosto, nie znajdziemy tutaj wspaniałej grafiki, ale nie o to przecież w takich produkcjach chodzi. Postanowiono na licencje filmowe, dzięki temu możemy oglądnąć kawałki filmów, zobaczymy zdjęcia i kadry z różnych Holywoodzkich produkcji.
Jako gra imprezowa może się nie sprawdzić, ale jako rozrywka dla 2-3 osób, aby rozegrać 20 minutowy quiz – jak najbardziej się sprawdza. Polecam.
