ON:
Microsoft raz na jakiś czas daje graczom darmowe gry. Nie mówię o tytułach z akcji „Games with Gold”, ale o pojawiających się dla „złotych” abonamentowiczów tytułach, które są za darmo zupełnie bez powodu. W 2010 roku pojawiło się „Doritos Crash Couirse”, które w maju 2013 roku doczekało się swojej kontynuacji, czyli „Doritos Crash Couirse 2”.
Nie silono się na ponowne odkrywanie Ameryki. Drugie Doritosy są tym, czym były pierwsze, tyle że dopieszczono je pod względem rozgrywki oraz grafiki. Czym jest wspomniany tytuł? To nic innego, jak bieg z przeszkodami, coś przypominające „Runnera”, o którym pisałem jakiś czas temu. Zamiast śmiesznym ludzikiem, kierujemy naszym avatarem. Musimy przeprowadzić go bezpiecznie przez kolejne plansze pełne przeszkadzajek. Są przepaście, trampoliny, młoty, strzelające kulkami maszyny i turlające się beczki. Sama rozgrywka przypomina amerykańskie show „Wipeout”. Wypełniony przeszkodami tor należy pokonać przed trzema przeciwnikami, którzy towarzyszą nam podczas biegu. Tory są krótkie, średnio potrzeba nam około 1,5 minuty na ukończenie każdego z nich. Po drodze, poza omijaniem pułapek, musimy zbierać złote gwiazdki, Każda trasa kryje ich 16-ście. Gwiazdki są walutą w grze, możemy za nią kupić ulepszenia naszej postaci oraz odblokować nowe tory i skróty. Łącznie mamy 20 tras, po pięć na kategorię. Jest dżungla, kraina lodowa, Egipt i pirackie klimaty. Każda jest wyjątkowa, pomimo swoich podobieństw.
Każdy z torów będzie trzeba przebiec kilka razy. Nie dlatego, że trudno jest zdobyć pierwsze, drugie lub trzecie miejsce, ale dlatego, iż zdobycie wszystkich gwiazdek za jednym razem jest raczej nierealne. Czasami złapiemy ich 12, a są tory, że po pierwszym biegu będziemy mieli trzy. Konieczność powtórzenia tras nie wpływa na to, iż będziemy rzygać grą. Wręcz przeciwnie – w małych dawkach ten tytuł jest naprawdę bardzo zabawny i smakowity. To rodzaj odstresowywacza, który w dawkach 30-40 minutowych jest idealnym lekarstwem na całodniowy dzień pracy.
Sam calak także nie jest trudny. Ukończenie gry zajmuje około 6h. Jest za to inny problem. Z niewiadomej przyczyny Microsoft postanowił ściągnąć tytuł z rynku live. Jeśli do tej pory nie ściągnęliście darmowego Doritosa, to możecie zapomnieć o grze, jeśli jednak macie grę na dysku to do 15.10.2014 macie czas na zdobycie wszystkich osiągnięć, gdyż później będą one niedostępne.
Głodnym wyzwań zawsze pozostaje pobranie „Doritos Crash Couirse”, które ma o wiele wyższy poziom trudności. Zresztą – możecie sprawdzić sami.
