Marudzenie – blog popkulturowy

Piszemy o popkulturze – grach, filmach, książkach i muzyce

GRY

Mercury HG (XBOX360)

ON:

Znacie takie gry, które powodują, że w pewnym momencie macie ochotę jebnąć padem w telewizor? Ja znam jedną z nich, jest „Mercury HG”. To tytuł z jednej strony  fenomenalny, a z z drugiej jego ukończenie wymaga od nas małpiej zwinności i refleksu, który może nam pozazdrościć Spider-man.

„Mercury HG” to jedna z tych gier, która kosztuje grosze, a daje godziny fenomenalnej zabawy. Naszym zadnieniem jest przesunięcie kropli rtęci z punktu A do punktu B. Tyle że nie ruszamy kropli, a przechylamy planszę. I tu zaczyna się jazda. Część leveli jest banalna. Ale gdy przyjdzie nam dokończyć wyzwania, to kurwica, tfuu… krwawica nasza jest ogromna. Nie dość, że musimy zmieścić się w określonym czasie, to jeszcze przyjdzie nam dostarczyć kropelkę w całości, a to już nie jest takie proste. Dlaczego? Zaraz się dowiecie.

Pierwsze plansze wymagają od nas zręczności i myślenia, a im dalej w las, tym więcej drzew. Potrzebne do ukończenia gry wyzwania, to naprawdę wyższa półka. Magnetyczne dziury na planszach, elementy rozbijające naszą kropkę, ruchome chodniki itd. To tylko część tego, co przyjdzie nam zobaczyć podczas tych etapów. Z jednej strony „Mercury HG” uwielbiam, a z drugiej ich twórców bym ogolił na łyso, ba – ogoliłbym im jaja. Są etapy gdzie musimy pokolorować naszą kropelkę na odpowiedni kolor, są takie, które wymagają kociej zręczności, a wszystko ze wskazówkami zegara na plecach.

Graficznie „Mercury HG” nie urywa tyłka. Plansze nie powalą nas na kolana. Założenie jest takie, że tytuł skupia się na samej rozgrywce, a nie na wodotryskach. O dziwo oprawa muzyczna jest bardzo sympatyczna. Mamy do czynienia z czymś pomiędzy ambientem a elektroniką. Dźwięki te nie powodują u nas nerwicy, a czasem nawet potrafią wpaść w ucho. I to jest miłe.

Podsumowując: „Mercury HG” to ponad 60 etapów, które możemy przejść w kilka, do kilkudziesięciu minut. To gra wymagająca zręczności i pomyślunku. To także tytuł, który do jego zakończenia wymaga od nas odrobiny wysiłku. Nie każdy sobie z tym poradzi, ale zawsze warto spróbować. Szczególnie, że gra kosztuje 17,99 zł.