Marudzenie – blog popkulturowy

Piszemy o popkulturze – grach, filmach, książkach i muzyce

FILMY

Good Will Hunting

ONA:

Will jest nikim. Może inaczej, nie jest nikim, ale jest zupełnie przeciętny z tendencją spadkową. Z tragiczną przeszłością i równie rozpaczliwą przyszłością. Ale jest też geniuszem matematycznym. Ma też dobrych kumpli i dziewczynę, która go kocha (a on sam nie wie czego chce). Na swojej drodze spotyka dwóch uczonych: matematyka i psychologa (swoja drogą, kiedyś panowie się przyjaźnili) i każdy z nich chce pokazać młodemu inną, życiową drogę. Mieć czy być?

Nie wyobrażam sobie, że ktoś może o tym filmie powiedzieć, że jest słaby. To dzieło jest przepiękne. Wzrusza, mówi o ważnych rzeczach. Pokazuje kilka punktów widzenia i opcji, bo bohaterowie są skrajnie różni. To film o miłości, przyjaźni, szacunku i priorytetach. Elementem do wymiany jest w mojej opinii Minnie Driver, na która patrzeć nie mogę.

To film monologów, które sprawiają, że zaczynasz zastanawiać się nad własnymi wyborami.

ON:

Pamiętam premierę tego filmu. Miałem 17 lat, pstro w głowie, problemy w szkole, bo uważałem, że nie muszę tam bywać codziennie. Nie pamiętam już jaki to był dzień, ale wiem, że po seansie wylądowałem w Underground (taki rzeszowski PUB) i kontemplowałem ze znajomymi jak trafny jest to obraz. A dokładnie jak trafnie określa edukację, to co możemy, a co musimy. Ale do rzeczy…

Jason Bourne zanim trafił do Treadstone, był chłopakiem z przedmieści Bostonu. Jego intelekt jest przeogromny, ale chęci do jego wykorzystania znikome, na co dzień zamiast zajmować się rozwiązywaniem problemów matematycznych, logicznych czy pracować dla NASA, on po prostu myje korytarze, pracuje na budowach lub wykonuje inne prace fizyczne. Co jest przyczyną takiego stanu rzeczy? Dlaczego, młody inteligentny chłopak jest, aż tak znudzony życiem i obawia się bliskości innych? Dlaczego rujnuje sobie życie, rani kobietę, która go kocha, dlaczego „gryzie” ręce które chcą mu pomóc? Na to pytanie stara się znaleźć odpowiedź Sean Maguire, którego gra Robin Williams. Mimo, przeciwności i ściany, jaką ogrodzony jest Will, doktor stara się być jego przyjacielem i po długich terapiach odnajduje źródło problemów. Ale to dopiero początek podróży w jaką zaserwował nam reżyser Gus Van Sant.

Jak napisała Paula to film monologów na temat życia oraz genialnych scen, Dla mnie perełka to rozmowa Willa ze studentem na temat historii, która pokazuje jak wygląda system edukacji,  małpiego przyswajania wiedzy.

Film to już klasyka. Szczerze polecam.