Iron Sky

ONA:

Czuję się zgwałcona w oko. Właściwie – w oczy. Byliśmy kiedyś w kinie i puszczono nam trajler do tego „filmu”. W szatańskim uśmiechem stwierdziliśmy jednogłośnie „Musimy to zobaczyć”. No i dziś zobaczyliśmy. Poważnie, czuję się zgwałcona w oczy.

Zaraz po wojnie, ostatni naziści wysyłają na księżyc swoich, by stworzyć im tam nowy dom, a przy okazji knuć. Po ciemnej stronie księżyca mają swoją bazę, oczywiście o kształcie swastyki, mają też nowego wodza, który ma kompleks, ponieważ wszyscy ciągle wspominają w swoim znanym przywitaniu jego jakże popierdolonego poprzednika. Ech, miało być bez przekleństw…

I tak sobie nasi drodzy naziści knują. Przy okazji wybielają murzyna.

Kiedy w końcu pojawiają się na ziemi, skupia swoją uwagę na nich pani prezydent, która swoją drogą strasznie przypomina mi panią Sarah Pallin. A jednego z nazi gra Jim Knobeloch, którego pamiętam z Dr Quinn.

Wszystko w tym filmie jest przerysowane. On w zasadzie powinien bawić i śmieszyć, a niestety irytuje, irytuje bardzo. Nie ma ani jednego dobrego momentu. Nie ma ani jednego dobrego aktora. Nie ma ani jednej dobrej sceny, historii, dialogu. Twórcy powinni wypłacać odszkodowania za trwały uszczerbek na zdrowiu psychicznym.

Poważnie, mam nadzieję, że ten film to tylko wynik jakiegoś zakładu.

X: Założę się, że można nakręcić byle badziewie i tak to będzie w kinach!

Y: Nakręć więc film o nazistach na księżycu!

X: Deal!

W filmie pojawia się wspomnienie „Dyktatora” Chaplina. Twórcy chcieli chyba zrobić podobny parodię, niestety – nie wyszło im. Nie polecam. Wręcz zabraniam!

ON:

1945 rok, niemieckie siły zbrojne po przegranej wojnie uciekają z Ziemi i po ciemnej stronie księżyca zakładają bazę, z której mają zamiar za kilkadziesiąt lat wrócić na błękitną planetę, by nieść pokój i zbawienie. Tak, naziści bowiem nie są złym narodem. To wspaniałomyślni, jasnowłosi ludzie, którzy po prostu mają tak wyprane mózgi, że to co się dziej na ekranie, to szczyt debilizmu.

Nie mogę powiedzieć o tym filmie nic, naprawdę nic dobrego. Gra aktorska na poziomie 3 kategorii seriali w polskiej TV, efekty specjalne nie są złe, ale wszystko co dzieje się na księżycu – przeczy prawom fizyki i nawet taka fizyczna lama jak ja, aż zgrzyta zębami jak widzę pokazywane przez reżysera głupoty.

Z filmu możemy dowiedzieć się na przykład że:

– Dekompresja w śluzie na księżycu nie jest aż tak niebezpieczna wystarczy być afroamerykańskim modelem, który bez problemu poradzi sobie różnicą ciśnień.

– Każdy Murzyn może być teraz biały wystarczy wybielacz aplikowany dożylnie. Ten wspaniały wynalazek stworzony został w laboratoriach niemieckich na księżycu.

– Zobaczcie jak świetnie zachowuje się ogień w próżni.

– Swastyka to znak miłości i pokoju.

To i wiele innych ciekawostek możecie zobaczyć jeśli wam się tylko chce stracić prawie 90 minut waszego życia. W 90 minut możecie zrobić setki ciekawszych i milszych rzeczy. Dzięki temu unikniecie gwałtu jaki może dokonać na was film Iron Sky.

Unikajcie tego potworka.

Autor: Marudy

Podziel się postem
468 ad
  • A już miałem tego szukać w wypożyczalniach…

    • admin

      To jest chyba gorsze niż najczarniejsza godzina, ale mam już Dracule 3000 więc będzie ciekawie

  • michpon

    Chyba nie masz poczucia humoru 😛

    “Dekompresja w śluzie na księżycu nie jest aż tak niebezpieczna wystarczy być afroamerykańskim modelem, który bez problemu poradzi sobie różnicą ciśnień”

    – Dekompresja trwa stosunkowo krótko – przeczytaj moją odpowiedź na blogu
    http://lekkonaukowo.blogspot.com/ – człowiek w brew “chłopskiemu rozumowi” nie zamieni się w balon w próżni i natychmiast nie zamarznie – jest w stanie zachować świadomość do 15 sekund. Dodając dodatkowe sekundy w strumieniu uciekającego powietrza – scena do zaakceptowania.

    “Każdy Murzyn może być teraz biały wystarczy wybielacz aplikowany dożylnie. Ten wspaniały wynalazek stworzony został w laboratoriach niemieckich na księżycu”
    – to był akurat bardzo fajny dowcip – przecież ten film to pastisz i parodia!

    “Zobaczcie jak świetnie zachowuje się ogień w próżni”
    – no tu się nie popisali teoretycznie (ale większość wysokobudżetowych filmów Sci-Fi też tak ma :-) ). Jednakże mimo wszystko bym się upierał, że w pewnych warunkach wybuch w próżni może mieć “ogień” – jeśli mamy zarazem reduktor i utleniacz – a tym są wszystkie materiały wybuchowe – ogień wtedy może być nawet pod wodą (parz race do oświetlania dla nurków), czy gdziekolwiek bez dostępu tlenu – tlen atmosferyczny nie jest potrzebny (tlen w ogóle nie jest konieczny aby był ogień – a właściwie płomień (można np. spalać wodór w chlorze)

    “Swastyka to znak miłości i pokoju”
    – swastyka sama w sobie przed nazistami nie była negatywnym symbolem. Dodatkowo swastyka nazistowska jest przekręcona o 45 stopni. http://pl.wikipedia.org/wiki/Swastyka

    Nie zrozumiałaś poza tym tego, że chodziło tutaj o przedstawienie Richter jako osoby ślepo wierzącej w ideologię, której dopiero później otwierają się oczy.

    Film może nie był taki jak go sobie wyobrażałem oglądając trailer, ale mimo wszystko ma parę fajnych scen (demagogiczne przemówienie nada się dla każdego Polityka :P) i niesie pewne przesłanie, abyśmy nie poddawali się ideologii polityków, niezależnie czy to jest nazizm, komunizm czy usmanizm…, czy jeszcze jakiś inny izm, a chęć do władzy może doprowadzić do zniszczenia nawet po pozornym zwycięstwie.

    • admin

      Możliwe, że nie mam bo na Kac Wawa też się nie śmiałem, a to jest podobno komedia.

      “Dekompresja w śluzie na księżycu nie jest aż tak niebezpieczna wystarczy być afroamerykańskim modelem, który bez problemu poradzi sobie różnicą ciśnień”

      – Dekompresja trwa stosunkowo krótko – przeczytaj moją odpowiedź na blogu
      http://lekkonaukowo.blogspot.com/ – człowiek w brew “chłopskiemu rozumowi” nie zamieni się w balon w próżni i natychmiast nie zamarznie – jest w stanie zachować świadomość do 15 sekund. Dodając dodatkowe sekundy w strumieniu uciekającego powietrza – scena do zaakceptowania.

      Teoretycznie można nawet wytrzymać około minuty, ważne jest wiele czynników. Może sie czepiam co do tej sceny.

      “Każdy Murzyn może być teraz biały wystarczy wybielacz aplikowany dożylnie. Ten wspaniały wynalazek stworzony został w laboratoriach niemieckich na księżycu”
      – to był akurat bardzo fajny dowcip – przecież ten film to pastisz i parodia!

      Uwielbiam głupkowate komedie, naprawdę. Ale poziom debilności też może w pewnym momencie być nudny, a nie śmieszny.

      “Zobaczcie jak świetnie zachowuje się ogień w próżni”
      – no tu się nie popisali teoretycznie (ale większość wysokobudżetowych filmów Sci-Fi też tak ma ). Jednakże mimo wszystko bym się upierał, że w pewnych warunkach wybuch w próżni może mieć “ogień” – jeśli mamy zarazem reduktor i utleniacz – a tym są wszystkie materiały wybuchowe – ogień wtedy może być nawet pod wodą (parz race do oświetlania dla nurków), czy gdziekolwiek bez dostępu tlenu – tlen atmosferyczny nie jest potrzebny (tlen w ogóle nie jest konieczny aby był ogień – a właściwie płomień (można np. spalać wodór w chlorze)

      Ok, aż tak genialnym chemikiem nie jestem:)

      “Swastyka to znak miłości i pokoju”
      – swastyka sama w sobie przed nazistami nie była negatywnym symbolem. Dodatkowo swastyka nazistowska jest przekręcona o 45 stopni. http://pl.wikipedia.org/wiki/Swastyka

      Tak swastyka w kulturze azjatyckiej symbolizuje zuepłnie inne wartości, ale to nie film na rynek azjatycki tylko europejski/amerykański – u nas jest trochę inaczej.

      Nie zrozumiałaś poza tym tego, że chodziło tutaj o przedstawienie Richter jako osoby ślepo wierzącej w ideologię, której dopiero później otwierają się oczy.

      Ależ zrozumiałem to bardzo dobrze, ale to i tak nie wniosło niczego do tego filmu, tak jak ten film nic nie wniosi do komediowego gatunku i życia oglądających.

      Film może nie był taki jak go sobie wyobrażałem oglądając trailer, ale mimo wszystko ma parę fajnych scen (demagogiczne przemówienie nada się dla każdego Polityka ) i niesie pewne przesłanie, abyśmy nie poddawali się ideologii polityków, niezależnie czy to jest nazizm, komunizm czy usmanizm…, czy jeszcze jakiś inny izm, a chęć do władzy może doprowadzić do zniszczenia nawet po pozornym zwycięstwie.

      Można oglądać film dla trzech scen, ale po co od razu nazwyać go dobrym filmem? (DM)

  • Pingback: Sharknado – Marudzenie – recenzje gry, filmy, książki, muzyka()