Jorge Cham i Daniel Whiteson – Nie mamy pojęcia. Przewodnik po niezwykłym wszechświecie – recenzja

Jorge Cham i Daniel Whiteson - Nie mamy pojęcia. Przewodnik po niezwykłym wszechświecie - recenzja

Bardzo bym chciała „ogarniać” coś z fizyki. Bo niestety – nie ogarniam. Wynika to z wielu rzeczy. Gdy w szkole wprowadzali nam ten przedmiot, ja nie kumałam z niego zbyt wiele. Byłam wkręcona w inne przedmioty. Poza tym, no niestety – moi nauczyciele z tego przedmiotu na każdym etapie uczenia, byli dość słabi. Fizyka została niemrawym wspomnieniem. Z rozkoszą zakończyłam ten etap edukacji w liceum i obiecałam sobie, że już nigdy, przenigdy nie wrócę do tego wszystkiego…

A potem zakochałam się w kosmosie.

Jorge Cham i Daniel Whiteson – Nie mamy pojęcia. Przewodnik po niezwykłym wszechświecie – recenzja

Serio, leżenie na kocu w ciepły wieczór z mamą i Bowie obok, wpatrywanie się w gwiazdy, „łapanie” perseidów, to nasza coroczna tradycja. Szukanie planet, gwiazdozbiorów to dla mnie gigantyczna frajda. I tak, marzę o teleskopie, a zobaczenie zorzy polarnej widnieje dość wysoko na liście „Zrobić przed śmiercią”.

Bardzo chciałam zrozumieć coś więcej. No więc jakoś w okolicach trzydziestki postanowiłam douczyć się. Postawiłam na francuski i właśnie fizykę. I nadal niewiele rozumiem, za to łykam wiele książek o fizyce i astronomii, które przeznaczone są dla dzieciaków, ale hej – od czegoś trzeba zacząć.

„Nie mamy pojęcia. Przewodnik po niezwykłym wszechświecie” autorstwa Jorge Chama i Daniela Whitesona to pozycja obowiązkowa. Cham to robotyk, Whiteson to fizyk. Panowie połączyli siły, by w przyjemny sposób, bardzo prosty i zabawny, pokazać młodszym dzieciakom jak to wszystko działa. Autorzy starają się odpowiadać na pytania, które prędzej czy później zada każdy.

Czym jest wszechświat?
Masa?
Ciemna masa?
Ciemna energia?

Czym jest czas? Ile jest wymiarów. I o co chodzi z tym Wielkim Wybuchem? Czy jesteśmy sami we wszechświecie?

Jak sami twórcy wspominają: książka ta jest nie dla odpowiedzi, ale dla pytań. I mam gęsią skórkę, gdy to piszę. Bo o to w tym wszystkim chodzi. Jeden wkręci się w zagadnienia fizyczne mając 3 lata, gdy odkryje, że może rozłupać duży kamyk na mniejsze (zderzacz hadronów?). Inny (inna, hehe) wkręci się później. Ważne, że w którymś momencie życia, pojawiają się w głowie pytania. Pytania, które zdają się nie mieć odpowiedzi. Wtedy trzeba poszukać.

I tak, nawet z dzieciakami można rozmawiać na takie tematy.

Tagi: Jorge Cham i Daniel Whiteson – Nie mamy pojęcia. Przewodnik po niezwykłym wszechświecie – recenzja, książki recenzja, recenzje książek, marudzenie, blog popkulturowy, blog marudzenie, blog recenzencki
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Autor: Paulina W

Podziel się postem
468 ad