
A Haunted House 2
ONA: Lubię sobie od czasu do czasu obejrzeć film, który jest głupi – tak po prostu. Widocznie to jest tak jak z „zachciałkami”, kiedy nagle nie potrafisz odmówić sobie krwistego steka, ogórka, pikantnych czipsów czy […]

ONA: Lubię sobie od czasu do czasu obejrzeć film, który jest głupi – tak po prostu. Widocznie to jest tak jak z „zachciałkami”, kiedy nagle nie potrafisz odmówić sobie krwistego steka, ogórka, pikantnych czipsów czy […]

ON: Jeśli nie byliście jeszcze na 3 części „Expendablesów”, to od razu mówię: przygotujcie się na najsłabszą z wszystkich historyjkę. Najsłabszą nie tylko pod względem scenariusza, ale i tego co dzieje się na ekranie. Powodem […]

ONA: O „Epicentrum” trudno nie mówić w kontekście „Twistera” i odwrotnie. Fani starszej produkcji mieli okazję zapoznać się z unowocześnioną wersją historii z łowcami huraganów, a Ci, którzy tą przygodę zaczęli dopiero teraz, mogli, ba […]

ON: Na początku dzisiejszego wpisu powinienem ostrzec każdego młodszego czytelnika, że dziś będzie o dziele wyjątkowo dorosłym, które nie powinno wpaść w ręce osób poniżej 21 roku życia. Obstawiam, że wersja filmowa nie przeszła by […]

ONA: Jestem zdania, że moda, szczególne ta wysoka, jakkolwiek nie byłaby ona próżnym targowiskiem dla elit, bogaczy, którzy dla butów z logiem są w stanie zabrać nawet kredyt, by tylko je mieć – jest to […]

ON: Dziś żegnamy się z Robinem Williamsem. To już ostatni, siódmy film z jego udziałem, który obejrzeliśmy w ramach przypomnienia i jednocześnie pewnego hołdu dla nieżyjącego już aktora. Opiszemy film, który zasługuje na uwagę z […]

ON: „Człowiek roku” jest przedostatnim filmem z Williamsem jaki przyszło nam opisać w tym tygodniu. Nie jest to komedia, choć Robin ma tutaj komediową rolę. Bardziej mamy do czynienia z całkiem niezłym thrillerem politycznym, którego […]

ONA: Patch Adams, a właściwie Hunter Doherty „Patch” Adams to postać rzeczywista, a nie wymysł scenarzystów hollywoodzkich. Urodził się on w 1945 roku w Waszyngtonie i jest amerykańskim aktywistą społecznym, klaunem, aktorem i przede wszystkim […]

ONA: Opowieść o Piotrusiu Panu, chłopcu, który potrafił latać i nigdy nie dorosnąć, jakoś niezbyt trafiała do mnie. Ja marzyłam o dorosłości, a teraz, kiedy ją mam – przeklinam ją totalnie. Teraz wiem, że Nibylandia […]

ONA: Podczas wspominania twórczości Robina Williamsa wprost nie można zapomnieć o filmie, z którego większość osób pamięta najbardziej przywitanie, będące jednocześnie jego tytułem. „Good morning, Vietnam” to film szalenie refleksyjny, a pod komediowym wierzchem, jest […]