
Cake
ONA: Ból. Podobno bez niego nie da się żyć. Ale często dzieje się tak, że przez niego nie da się żyć. Nieważne w jakiej formie – ból prędzej czy później zaczyna wypełniać kolejne obszary Twojego […]

ONA: Ból. Podobno bez niego nie da się żyć. Ale często dzieje się tak, że przez niego nie da się żyć. Nieważne w jakiej formie – ból prędzej czy później zaczyna wypełniać kolejne obszary Twojego […]

ONA: Francuskie kino, a dokładnie mówiąc komedie, po spektakularnym sukcesie „Nietykalnych” wpadło na dobre tory. Co prawda żadnej komedii, która powstała po tym filmie, nie udało się dogonić dzieła duetu Nakache i Toledano, ale i […]

ON: Jeśli w filmowym towarzystwie padnie nazwisko Jon Favreau, to pewnie więcej niż połowa fanów kina nie będzie wstanie przypomnieć sobie twarzy tego aktora. Dlaczego? Ponieważ zapamiętujemy osoby, a dopiero później nazwiska. Gdy jednak zobaczycie […]

ONA: Fabuła filmu, który dziś zagości na Marudzeniu, jest tak abstrakcyjna, jak tylko można sobie wyobrazić. Rządzi w niej elastyczny materiał, otłuszczony brzuch, dziwne pociągi do seksownej zakonnicy i wiele innych takich. A wszystko to […]

ON: Jakiś czas temu mama zagadała przy porannej kawie, iż widziała taki film z Madonną, że aż musiała przełączyć, bo cały czas się pieprzyli. Jakoś nie mogłem sobie przypomnieć niczego takiego w dorobku Madonny, ale […]

ONA: Coś jest w tym kolesiu, który przypomina skrzyżowanie ziemniaka z Butt-headem, a jego nazwisko brzmi jak pierd w wannie. Postać, którą wykreował w serialowym „Sherlocku” zwala mnie na kolana. Ale ten aktor daje radę […]

ON: Kilka dni temu znajomy z Xbox Live zagadał mnie, czy przypadkiem nie zechciałbym zagrać z nim w co-opie, w „Dead Rising 2: Case West”. Ten dodatkowy epizod pojawił się na rynku Live jakieś 4 […]

ON: Muszę przyznać, że XBOX ONE czasem przegrywa z kolekcją gier na XBOX 360 i to na konsoli starej generacji złapałem ostatnio calaka. Całe szczęście odliczanie do nowego roku na rynku gier, wyprzedaże i oferta […]

ON: Rdzenni mieszkańcy Alaski zwą się Inupiat, my częściej zwiemy ich Innuitami. To społeczność, która od wieków sama dawała sobie radę żyjąc z łowiectwa, rybołówstwa i współgrając z cyklami narzucanymi przez naturę. Później biały człowiek […]

ON: Uwielbiam „indory” pokroju „Chariot”. To gry, które wymagają od nas odrobiny pomyślunku, a czasem małpiej zręczności. Dodatkowo całość okraszona jest śliczną, bajkową wręcz grafiką i lekką muzyką. Tytuł ten dodawany był jakiś czas temu […]