ON:

„Mamy bardzo prostą zasadę: rubel za wejście, dwa za wyjście. To znaczy, że wstąpić do organizacji jest trudno, ale znacznie trudniej ją opuścić. Teoretycznie dla wszystkich jej członków przewidziano tylko jedno wyjście: przez komin. Dla jednych z najwyższymi honorami, dla innych hańbiące, ale komin jest jeden.”

Gdy słyszymy GRU, to wielu z nas na myśl przychodzi czarny charakter z kreskówki pt. „Despicable Me”. Znajdzie się jednak grupa, którą te trzy litery przyprawią o dreszcze. GRU to także Gławnoje Razwiedywatielnoje Uprawlenije, czyli jedna z najtajniejszych organizacji szpiegowskich, jakie nosił świat. Co dzieje się w GRU, zostaje w GRU.

Jednym z tych, którzy porzucili służbę na rzecz Rosji, był niejaki Władimir Bogdanowicz Rezun, zwany lepiej jako Wiktor Suworow. Ten rosyjski szpieg przez lata brał udział w wielu akcjach, by koniec końców przejść na stronę wroga – pod bezpieczne skrzydła wywiadu brytyjskiego. Suworow napisał „Akwarium” – książkę pełną adrenaliny i informacji, które nie powinny nigdy ujrzeć światła dziennego. Jest to powieść, która może być fikcją, ale także może zawierać same prawdziwe treści. Które z opisanych wydarzeń są prawdą, a które jedynie podkolorowaną fikcją literacką – wie sam autor. Z drugiej strony, jakiś musiał być powód wydania na Suworowa kary śmierci, która jest prawomocna nawet po rozpadzie Związku Radzieckiego.

Dzieło rosyjskiego autora zaczyna się mocnym akcentem i tak samo ostro prowadzona jest przez resztę stron. Dowiemy się jak wygląda rekrutacja w szeregi organizacji, jak ciężkie są pierwsze dni, tygodnie i miesiące, że tylko ci najodporniejsi idą dalej. Rosyjski wojskowy podaje wiele szczegółów na temat swojej pracy. Odbył szkolenie w Specnazie oraz uczył się w Akademii Dyplomatycznej w Moskwie. Później zostaje przeniesiony do Wiednia, gdzie zajmuje się zabezpieczaniem innych, znacznie ważniejszych od niego szpiegów i agentów. Opowieść ta różni się niezmiernie od tego, co znamy z filmów o szpiegach. Prawdziwe realia wydają się być inne. Mija jednak trochę czasu. Rezun staje się bardziej zaufany i wydaje się być mniej podatny na manipulacje kontrwywiadu. Sam zaczyna werbunek i pracę przy naprawdę „dużych” akcjach. Jednak gdzieś w środku ze świecy pozostaje ogarek, który nie świeci już tak mocno jak kiedyś. Zaczyna się zwątpienie i dramatyczna ucieczka na Zachód, która została podjęta praktycznie w ostatniej chwili.

„Akwarium” zalicza się do absolutnej klasyki powieści „szpiegowskich”. Czyta się ją z zapartym tchem, a każda kolejna strona powoduje, że naprawdę zaczynamy kibicować „zdrajcy” Rosji. Wydana przez Dom Wydawniczy Rebis seria dzieł Suworowa nie ma nic do zarzucenia. Całość wydana jest w twardej oprawie na dobrej jakości papierze – czego chcieć więcej?