Katherine Zoepf – Sekretne życie arabskich kobiet – recenzja

Katherine Zoepf - Sekretne życie arabskich kobiet - recenzja

„Sekretne życie arabskich kobiet” to książka, która wpuszcza nas nieco w świat, którego nie znamy i nie rozumiemy. Nieco – bo przecież każdy człowiek, każda rodzina to odrębne jednostki i nie można uogólniać i stereotypizować myślenia. Natomiast czasem warto sprawdzić głębiej.

Katherine Zoepf – Sekretne życie arabskich kobiet – recenzja

O wielu rzeczach, o których czytałam w książce, wiedziałam. Mam także świadomość tego, że nawet najbardziej skostniałe tradycje uchylą się, chociaż trochę, pod naporem współczesności, co nie zmienia faktu, że ludzie wychowani w nich, często po prostu tego chcą, bo to dla nich wartość najwyższa i najważniejsza.

Ja do tych ludzi nie należę. Dla mnie „tradycja” to coś, co jest równie „przyjemne” jak migrena. Ale to ja, biała Europejka, która mogła wybierać co pasuje, a co nie.

Katherine Zoepf, chyba trochę po to, by sprostać oczekiwaniom rodaków, stworzyła ten reportaż. Bo tak, to nie powieść, to nie biografia, to całkiem rzetelny dokument, który stworzony jest na bazie rozmów. Autorka, która również jakiś czas mieszkała w Syrii i Libanie, mogła na własne oczy zobaczyć czym są prawa kobiet, czym jest emancypacja w czasach, w których wydawałoby się, że nie ma podziału na „ludzi” i „kobiety”.

Hańba, tradycja, prawa i siła. Ta książka jest właśnie o tym. O zasadach, które panują. O zasadach, których my nie rozumiemy, bo dla nas są dzikie, średniowieczne, brutalne. O tym, co kryje za sobą hidżab. O stereotypach i rzeczach, które nas zbulwersują, zaskoczą.

Reportaż Zoepf to przede wszystkim lektura dla kobiet. Czy ostrzega? Czy daje do myślenia? Czy rozszerza horyzonty? Myślę, że każda osoba zrozumie ją inaczej. Ja się zapowietrzyłam nie raz, nie raz pomyślałam, że to dobrze, że mieszkam tu, gdzie mieszkam…

Ale potem dopadła mnie myśl. A co, jeśli „hidżab” to nie tylko szata? A co, jeśli każda z nas traktowana jest w bardzo podobny sposób? Bo zaszła w ciążę jako nastolatka? Bo nie chce zajść w ciążę? Bo jest w domu? Bo pracuje? Bo kocha zwierzęta? Bo potrafi opierdzielić 500 g steka? Hidżab to nie tylko szata. To myślenie.

Trochę bojowo mnie nastawiła ta książka, nie ma co!

Tagi: Katherine Zoepf – Sekretne życie arabskich kobiet – recenzja, książki, recenzja, blog popkulturowy, blog recenzencki
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Autor: Paulina W

Podziel się postem
468 ad