animacja

Auta 3 – recenzja

Bardzo lubię „Auta”, chociaż trzecia część trochę mnie zawiodła. Brakowało „czegoś”, czego nie potrafię jednoznacznie zdefiniować, ale niestety – czuć to. No w każdym razie ja czułam. Oczywiście, to kolejna przepiękna, całkiem mądra historia i […]

Lady and the Tramp

Jeden komentarz

ONA: „Zakochany kundel” o bajka, która trwa 75 minut. I teraz zagadka: ile razy dorosła kobieta jest w stanie się wzruszyć i popłakać podczas tej godziny z kwadransem? Dodam, że jestem w miarę stabilna i […]

Planes

Jeden komentarz

ON: „Samoloty” są animacją, która wyszła spod rąk tej samej ekipy co „Cars”, jednak nie udało się powtórzyć sukcesu, jaki wyścigał sobie Zygzak McQueen. Możliwe, że to dlatego, że opowieść ta jest kalką tej znanej […]

Harvie Krumpet

ONA: Adam Elliot to twórca inny niż wszyscy. Bohaterowie jego animacji są nietypowi i dziwni. Koleś ma taki styl – nie pokazuje wyidealizowanego świata z pięknymi, zdrowymi ludźmi, w fajnych relacjach. Elliot pokazuje brutalną rzeczywistość, […]

Despicable Me 2

ONA: O tym, że Miniony rządzą, a „Jak ukraść księżyc” jest jedną z lepszych animacji, które kiedykolwiek powstały, wiem od 3 lat, bo wtedy po raz pierwszy zobaczyłam przygody mrocznego Gru, którego serce skradły trzy […]

Monsters University

2 komentarze

ONA: Czwartek, 6:15 na zegarze i wrzask budzika, który zdziera ze mnie resztki snu. Boże, dlaczego, eh?! Dogorywując ledwo w łóżku liczyłam, że nagle, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki z czwartku zrobi się sobota albo […]

Hotel Transylvania

ONA: Powiem tak: jeśli chodzi o moje ulubione bajki, to rządzą „Jak ukraść księżyc” z bandą niedorozwiniętych Minionków oraz wszystkie części „Aut” i „Madagaskaru”. Na tych animacjach bawiłam się wybitnie dobrze, bo są stworzone tak, […]

Despicable Me

3 komentarze

ON: W każdym z nas jest odrobina dziecka. Moja odrobina, jest taka ciut większa, a właściwie to całkiem duża i ma jakieś 100kg żywej wagi. Moje „dziecko” uwielbia grać na xboxie, czytać komiksy i oglądać […]

Wreck-It Ralph

Jeden komentarz

ON: Wczorajszy dzień był jedną wielką sraką – cały czas intensywnie i męcząco. Po takim zapierdzielu w ramach wieczornego seansu potrzeba było oglądnąć coś lekkiego i przyjemnego. Padło na „Ralpha Demolkę” – bardzo sympatyczną animację o grach, […]