film

Jarhead

Jeden komentarz

ONA: „Jarhead” to film dziwny. Co najmniej dziwny. Jest to dzieło paradoksalne, dwubiegunowe, gdzie jednocześnie mamy nudę, jak i dynamikę, gdzie poważne elementy łączą się z groteską, dalej, gdzie gdzie stworzony jest świat, społeczeństwo, w […]

Tango & Cash

3 komentarze

ONA: Mam straszne zaległości, jeśli chodzi o klasykę z lat 80. Po prostu, zwykle zakładałam, że te sensacje są tak tandetne, tak nudne i oklepane, że nie warto ich oglądać. Mam oczywiście kilka wyjątków, ale […]

Michael Clayton

ON: Michael Clayton jest człowiekiem od rozwiązywania specyficznych problemów. To dozorca, prawnik, który wie jak wyciągnąć Cię z każdego bagna. To taka lżejsza wersja Wolfa z “Pulp Fiction”. Potrąciłeś kogoś jadąc po pijaku samochodem, masz […]

Skyfall

4 komentarze

ONA: Zacznę od tego, że jestem wielką fanką Bondów i obejrzałam wszystkie. Ba, mam ulubionego aktora, który wcielił się w tytułową rolę, mam ulubione soundtracki i napisy początkowe. Na podstawie tej wiedzy, opartej na 23 […]

Equilibrium

4 komentarze

ONA: Wymieszanie „Martixa” z „1984” Orwella – taką miałam myśl zaraz po obejrzeniu „Equilibrium”. Momentami bardziej matrixowy, momentami orwellowski, ale bez dwóch zdań, kolejny z filmów, których się boję. Dlaczego?

Hard Candy

ONA: Nastolatki. Najbardziej irytująca, wkurzająca i męcząca grupa społeczna, która przeskoczyła moherowe babcie, biskupów z wziernikami, polityków, którzy co miesiąc dymają mnie bardziej i bardziej za pomocą kolejnych podatków. A dlaczego? Bo w odróżnieniu od […]

Sur la piste du Marsupilami

ONA: Zdarza się, że sobotę muszę spędzić w pracy. Ale to przyjemna na ogół robota. Tym razem czekała na nas filmowa wycieczka. Najpierw Studio Filmów Rysunkowych w Bielsku. Tam pokazano nam jak tworzyło się animacje, […]

Le pacte des loups

ONA: Mogłabym powiedzieć, że „Braterstwo wilków” to jeden z nudniejszych filmów jakie widziałam. Mogłabym powiedzieć, że obrady sejmu RP są bardziej emocjonujące. Mogłabym powiedzieć, że w tym filmie wszystko jest nie tak. I wiecie co? […]