
There’s Something About Mary
ONA: „Sposój na blondynkę” to film, który znany jest z powodu kilku scen. Dość – nazwijmy to -„drapieżnych”. Ale ja lubię taki film, taki humor, a przycięte męskie części intymne i nasienie we włosach – […]

ONA: „Sposój na blondynkę” to film, który znany jest z powodu kilku scen. Dość – nazwijmy to -„drapieżnych”. Ale ja lubię taki film, taki humor, a przycięte męskie części intymne i nasienie we włosach – […]

ON: „Ładunek 200” wali w pysk, wypala nam mózg jak szklanka samogonu, pędzonego przez Sunkę. Gdy przełkniemy pierwszy łyk, poczujemy gorycz rozlewającą się po wnętrznościach. Taką gorycz czuli także mieszkańcy byłego Związku Radzieckiego. Tytułowy „Ładunek […]

ONA: „50 pierwszych randek” to komedia (cóż, romantyczna), którą uwielbiam z wielu powodów. Ale po kolei…

ON: Właściwie moja recenzja powinna zakończyć się w tym miejscu, po prostu nie oglądajcie tego gówna. Dziękuję dobranoc. Wersja dla twardzieli znajduje się poniżej.

ON: Moja fascynacja feudalną Japonią zakończyła się pod koniec lat 90-tych. Przechodziłem wtedy okres łykania wszystkich książek związanych z Nipponem. Nie ukrywam, że historia samurajów to okres barwny, pełen różnic kulturowych, które dla nas mogą […]

ON: „Życie Pi”, film na podstawie bestsellerowej książki Yanna Martela, potrafi zauroczyć. Robi to tylko wtedy, gdy oglądamy go bez polskiego „dupingu”. Podłożenie głosów rodzimych aktorów pod to dzieło dyktowane jest tylko dwoma czynnikami: po […]

ON: „The Machine” można obejrzeć między innymi na iTunes, zapłacić za kopię kilka dolarów i cieszyć się filmem. Gdy po seansie odłożyłem go na cyfrową półkę stwierdziłem, że mam do czynienia z gniotem niemiłosiernym. Potem […]

ONA: Okej, może i miałam lekkiego kaca, oglądając ten film. Może i nawet trochę przysypiałam po zarwanej nocy. Może świeża dawka drinka na bazie Malibu dość szybko popłynęła do różnych organów, zabierając miejsce krwi. Może […]

ONA: Plan był prosty. Bowie zasnęła mi pod biurkiem, po całym dniu hasania w ogrodzie, a gdy przekręciła się na plecy wiedziałam, że wali w kimę już twardo. No to czas siąść do projektu. Ja, […]

ONA: Sylvester Stallone ma 67 lat. Widać to po nim dość konkretnie. Botoks i inne wypełniacze, które umieścił w swojej twarzy, szyderczo dyndają mu na wysokości szczęki. O ile jeszcze w latach 80-tych można było […]