marudy

Aloha

ONA: Bardzo się pomyliłam, zrzucając ten film do gatunku „Durnawe zapchajdziury, które nie mają zupełnie sensu i są pomyłką filmową”. Otóż – nie. Nie jest to kino wybitne, ale jest fajne i urocze. Czasami to […]

The Intern

ONA: Przed seansem myślałam sobie: „Boziu, Robert De Niro zagrał w takim czymś?” A potem się okazało, że „The Intern”, czyli „Praktykant”, to film tak dobry, tak ciepły i uroczy, że nie sposób opisywać go inaczej, […]

Mea Culpa

ON: Fred Cavaye stara się odkupić winy po bardzo średniej komedii „Niewierni” i robi to w niezłym, francuskim stylu. Odcinając się od komedii wraca do kina, w którym wydaje czuć się najpewniej, czyli w mrocznym […]

Sicario

ONA: Piątek w kinie? Brzmi rozkosznie dobrze. Film za filmem. Ja, duży ekran i kolejne produkcje. Po ciężkim tygodniu taka forma odmóżdżenia robi mi po prostu najlepiej. Dużo lepiej, niż np. zachlanie mordy i taplanie […]