
Mad Max: Fury Road
ONA: Kiedy w kinach pojawiły się trailery do najnowszego „Mad Maxa” Dawid prawie dochodził i kwiczał z radości, a ja – z przerażenia, bo on przecież na bank będzie chciał pójść na ten film. Dwie […]

ONA: Kiedy w kinach pojawiły się trailery do najnowszego „Mad Maxa” Dawid prawie dochodził i kwiczał z radości, a ja – z przerażenia, bo on przecież na bank będzie chciał pójść na ten film. Dwie […]

ON: Kasię, czyli Kate Bush, pokochałem kilka lat temu. Wszystko za sprawą najlepszego boxa, jaki mogłem sobie wymarzyć: „This Woman’s Work”, czyli antologii piosenkarki. Po ostatniej płycie Kate gdzieś zniknęła i na 12 lat zachowała […]

ON: W tym tygodniu ja zajmuję się recenzjami. Mieliśmy małe opóźnienie z racji weekendowych perypetii, ale nareszcie wygrzebujemy się z zaległości. Powiedziałem Paulinie, że ponieważ wisi nam trochę rzeczy do zrecenzowania, to chętnie napiszę muzyczne […]
ON: Najbliższe 5 dni mam zamiar poświęcić muzyce. Zatem: zaczynamy! „American Psycho” jest powieścią, która obnaża współczesne społeczeństwo konsumpcyjne. W pogoni za „króliczkiem” zapominamy o innych. Hedonizm stał się jednym z towarów, a każda minuta […]

ONA: Po wyczerpującym dniu dobry film działa zbawiennie na wszystko, przede wszystkim na umysł. Wtedy do szczęścia potrzebuję dobrego kina akcji, najlepiej z lekko komediowymi wątkami. I proszę bardzo, zgodnie z oczekiwaniami – „Kingsman”.

ONA: Mimo, że to sensacje, kryminały i sarkastyczne komedie są moimi ulubionymi filmami, czasami zatapiam się w bajkowym świecie, żeby zapomnieć o tym realnym. Wtedy na te kilkadziesiąt minut przestaję być prawie 30-latką i wracam […]

ONA: „Obywatel” Jerzego Stuhra to film, który rozlicza nas z przeszłością. Pod lekką, bo nieco komediową i przerysowaną formą, schowane są jednak dużo bardziej gorzkie i cierpkie prawdy: niezależnie w jakich czasach żyjemy, można zachować […]

ONA: Bardzo mnie wzruszają filmy o nauczycielach i mają one u mnie od razu +1 punkt do oceny. Może temu, że sama miałam taki epizod za sobą, może temu, że ciągle gdzieś drzemie we mnie […]

ONA: Zanim opowiem Wam o filmie „Heaby mental”, cofnę się do listopada, kiedy to polecieliśmy do Oslo na weekend dla poratowania zdrowia, z którego ja wróciłam z tęgim zatruciem pokarmowym, czy czymś takim. Pierwszego dnia […]

ONA: „Pani z przedszkola” jest filmem, który obejrzałam dopiero teraz, przy okazji Festiwalu „Kino na Granicy” i tylko i wyłącznie dlatego, że przeczytałam recenzję jednego z moich ulubionych krytyków, którzy się na niego wyrzygał. A […]