
The Air I Breathe
ONA: Podobno jest tak, że: – zło ma to do siebie, że wraca i to ze zwielokrotnioną siłą, – zawsze coś ma swój początek i koniec, – tak zwany „efekt motyla” zwykle zaczyna się niepozornie, […]

ONA: Podobno jest tak, że: – zło ma to do siebie, że wraca i to ze zwielokrotnioną siłą, – zawsze coś ma swój początek i koniec, – tak zwany „efekt motyla” zwykle zaczyna się niepozornie, […]

ON: Jako wielki fan sci-fi i Cyberpunka spodziewałem się po „Transcendencji” czegoś więcej. Niestety, otrzymałem film z jednej strony poruszjący ważne aspekty na płaszczyźnie człowiek-maszyna, człowiek-AI, a z drugiej bezsensowną rąbankę, sieczkę, której zakończenie rozczarowywało […]

ONA: Michael Bay to jeden z moich ulubionych reżyserów. Będę go bronić jak skarbu, ale takiego prawdziwego, a nie chronionego pod hasłami „Bóg, honor, ojczyzna, dziewictwo”. Dla mnie, osoby, która wprost uwielbia takie kino, Bay […]

ON: Wyobraźcie sobie telewizyjne show, składające się z 12 sezonów przepełnionych akcją, z wybuchami i samochodami. Wyreżyserować by mógł go Michael Bay, ponieważ ścigający się ze sobą kierowcy zdemolowaliby i wysadzili w powietrze połowę miasta. […]

ON: Rozpoczęliśmy z Pauliną szpiegowski tydzień. Stwierdziliśmy, że zabierzemy się za dzieła różnorakie, które mają jakiś związek ze szpiegostwem i szpiegami. Na pierwszy strzał poszedł polski „Jack Strong”, a dziś z racji masakrycznych dniówek wypada […]

ON: Jedni uważają Ryszarda Kuklińskiego za zdrajcę, inni twierdzą, że jest bohaterem. Pewnie prawda jest gdzieś pośrodku. Ciężko oceniać kogoś przez pryzmat tamtych, popieprzonych czasów. Co się działo w Polsce na przełomie lat 70 i […]

ON: „The sky above the port was the colorof television, tuned to a dead channel.”

ON: Na klubowej scenie muzycznej od lat żądzą Francuzi. Przewijają się oni przez stacje radiowe, a kolejne hity nie schodzą z list przebojów. Étienne de Crécy, Daft Punk, The Supermen Lovers to tylko kilka przykładów […]

ON: „Bad country” to typowo męskie kino – brudne i brutalne. Ma swoje tempo, swój klimat i przewidywalne rozwiązanie, ale dwóm kumplom, którzy siądą sobie do niego z flaszką, będzie się go idealnie oglądać „w […]

ONA: Piszę te słowa z ciężkim sercem. Za równe 3 miesiące ulegnę ogólnemu postarzeniu i pewnie niedługo potem znowu złapię się na tym, że tamta Paula już nie istnieje. Jest nowa, starsza, która do czasów […]