
Gladiator
ONA: Czy da się mówić o „Gladiatorze” inaczej, niż zachwalając, wypełniając cały tekst achami, ochami i innymi onomatopejami, które mają wyrazić zachwyt i szacunek dla twórców?

ONA: Czy da się mówić o „Gladiatorze” inaczej, niż zachwalając, wypełniając cały tekst achami, ochami i innymi onomatopejami, które mają wyrazić zachwyt i szacunek dla twórców?

ONA: Z zasady nie lubię długich filmów. To już nawet nie chodzi o to, że w pewnym momencie mój deficyt uwagi zaczyna hasać, ale o to, że długie filmy mają tendencję (dzizes, napisałam ten wyraz […]

ONA: Dziś czas zmierzyć się z dziełem drugiego Scotta, tego bardziej znanego, bardziej wizjonerskiego, który sprawia, że jego produkcje wchodzą do kanonu kultowych dzieł wszech czasów. Nakręcił najlepszego „Obcego”, dał nam „Helikopter w ogniu” i […]

ONA: Przed kamerą Will Smith, Gene Hackman i Jon Voight. Za kamerą Tony Scott. Całość nakręcona była jeszcze w latach 90-tych ubiegłego wieku, kiedy to wszystko mogło być niepoprawne politycznie, a widzom podano dynamiczną, nieco […]

ONA: Zupełnie nie mam instynktu samozachowawczego. Nie i tyle. Ja, fanka sensacji z Stathamem i Willisem, którą kręcą wybuchy, pościgi i lanie się po mordach, wzięłam się z kino metaforyczne, ambitne, mądre i zupełnie dziwne. […]

ON: Lem, Lem, Lem, Lem. Kurna nie! Lemem tak zapchali mi głowę pod koniec podstawówki, że niewiele brakło, abym nigdy nie przeczytał Dicka czy Carda, a mojej biblioteki nie odwiedziłby Gibson ani Sterling. Dlaczego? Bo […]

ON: Lubuję się we wszelakim kinie z kosmitami. Zaczynając na “Alienach”, a kończąc na “Kowbojach i obcych”. Podobnie jest z grami. Uwielbiam tytuły takie, jak “XCOM“, czy “Mass Effect“, ale nie gardzę i produkcjami pokroju […]

ONA: „Obyczaje to najnudniejsze filmy, jakie kiedykolwiek zrobiono” – rzekłam. Są po prostu nudne. Czasem bronią się fajną oprawą muzyczną, czasem klimatyczną scenerią, czasami nawet obsadą, ale dla mnie i tak są o wiele nędzniejszą […]

ONA: Aileen Wuornos istniała naprawdę. Urodziła się w dzień, który istnieje tylko co 4 lata, a 46 lat później otrzymała zastrzyk, który skończył jej żywot. Historia jej życia była na tyle „interesująca”, że reżyserka i […]

ONA: Eeee, „Stażyści” to komedia, tak? Ciekawe kurde w którym miejscu. Załóżmy, że o „komedii” możemy mówić wtedy, kiedy minimum 3 razy zaśmialiśmy się i gdy generalnie przez cały czas trwania danego filmu jest nam […]