
Outpost 37
ON: „Outpost 37” jest idealnym przykładem na to, że słaby film można sprzedać ładnym trailerem i plakatem. Te dwie rzeczy zainteresowały mnie, fana SF, na tyle, że dałem się nabrać, a na dodatek wciągnąłem w […]

ON: „Outpost 37” jest idealnym przykładem na to, że słaby film można sprzedać ładnym trailerem i plakatem. Te dwie rzeczy zainteresowały mnie, fana SF, na tyle, że dałem się nabrać, a na dodatek wciągnąłem w […]

ONA: Podobno każda miłość ma swoją datę ważności, datę przydatności do spożycia. Dla jednych to będą dwa tygodnie, dla innych 15 lat, a jeszcze u innych – do końca życia. Jedni do niej podchodzą ckliwie […]

ONA: Są tacy, którzy twierdzą, że Nicholas Cage jest najbardziej przereklamowanym aktorem świata. Poza tym – ponoć bierze wszystko, każdą rolę, na której jest w stanie zarobić miliony monet. I niby zawsze gra tak samo… […]

ON: Wczoraj na blogu pojawiła się recenzja książki, która jest naprawdę niezłym thrillerem, dziś będzie film idealnie wpasowujący się w ramy kryminału idealnego. Mamy trzy morderstwa, małe zabite dechami miasto i nieprzychylną do detektywów miejscową ludność.

ONA: Jestem wielkim wrogiem spoilerowania sobie fabuł filmów, książek, gier. To najgorsze, co można zrobić, szczególnie gdy dana produkcja jest zaskakująca, a tajemnica tkana jest misternie. Nie należę do osób, które zdradzają cały sens danego […]

ONA: Ból. Podobno bez niego nie da się żyć. Ale często dzieje się tak, że przez niego nie da się żyć. Nieważne w jakiej formie – ból prędzej czy później zaczyna wypełniać kolejne obszary Twojego […]

ONA: No powiem Wam szczerze, że do sequeli podchodzę z dużą rezerwą, bo one niestety, szczególnie jak poprzednik był komercyjnym hitem, na ogół są odgrzewanym kotletem, nakierowanym tylko na zarobienie kasy, ogrzewając się w blasku […]

ONA: Francuskie kino, a dokładnie mówiąc komedie, po spektakularnym sukcesie „Nietykalnych” wpadło na dobre tory. Co prawda żadnej komedii, która powstała po tym filmie, nie udało się dogonić dzieła duetu Nakache i Toledano, ale i […]

ON: Lubię leczo. Lubię je dlatego, że jest to bardzo smaczne, kolorowe danie, które zahacza o kuchnię węgierską. To potrawa jednogarnkowa składająca się z wielu składników, które oddzielnie potrafią być nijakie, jednak ugotowanie ich we […]

ON: Millerowskie „Miasto Grzechu” znalazło na całym świecie ogromną rzeszę fanów. Nie ma się czemu dziwić, gdyż mamy do czynienia z dorosłym, pełnym starych wartości, a także seksu i przemocy, komiksem. Czerpiąc garściami z kina […]