
“Trumbo”
ON: Dalton Trumbo był dla mnie postacią nieznaną. Pomimo dość dużej wiedzy na temat kina i całkiem sporej na temat historii – nie kojarzyłem jego nazwiska z wydarzeniami z lat 40-tych i 50-tych, które miały […]

ON: Dalton Trumbo był dla mnie postacią nieznaną. Pomimo dość dużej wiedzy na temat kina i całkiem sporej na temat historii – nie kojarzyłem jego nazwiska z wydarzeniami z lat 40-tych i 50-tych, które miały […]

ON: Miałem kiedyś ludzika G.I Joe. Kupiła mi go babcia w Pewexie. Żołnierzyk ten przeżył wiele niesamowitych misji. Można powiedzieć, że był weteranem. Stracił nogę podczas wyzwalania kumpli z oddziału plastikowych żołnierzyków z gorących palników […]

ON: Czasami jest tak, że oczekujesz czegoś, a otrzymujesz rzecz zupełnie inną. Jeśli więc oglądając „Earl i ja, i umierająca dziewczyna” spodziewacie się komedii, to możecie już przestać się napalać. To dramat i to jeden […]

ONA: Obawiam się, że po „Spotlight” każdy film „dziennikarsko-reporterski” będzie po prostu nędzny. Co ja na to poradzę. Nie bez powodu dzieło Toma McCarthy’ego zgarnęło złotego ludzika w tej najważniejszej kategorii. Oczywiście, zanim zabrałam się […]

ON: „The Hurt Locker” zgarnął 6 Oscarów, a ja dopiero teraz obejrzałem tę produkcję. Nie wiem dlaczego tak się stało. W międzyczasie przebrnąłem przez dziesiątki filmów, wojennych. Jedne były lepsze inne gorsze, żaden jednak nie […]

ONA: Najgorzej jest wtedy, gdy spodziewasz się czegoś mega, a dostajesz coś dużo poniżej oczekiwań. Wahlberg i Ferrell mają to wspólne „flow”. Są kompletnie inni nie tylko, jeśli chodzi o wygląd i grę, ale też […]

ONA: Nigdy nie potrafiłam pojąć po co twórcy filmowi biorą się za produkcje krótkometrażowe. Narobią się może mniej, ale takie super krótkie dzieła potrzebują dużo większej perfekcji, intensywności i tego coś, co sprawi, że na […]

ON: Na „Batman v Superman: Świt sprawiedliwości” szedłem z nadzieją – z nadzieją, że otrzymam kino lepsze od „Człowieka ze Stali”, że wreszcie stajnia DC zacznie robić kino, które daje tak samo wiele zabawy, jak […]

ON: Mam ogromny problem z „Everybody’s Gone to the Rapture”, bowiem nie mogę powiedzieć, że jest to typowa gra. To raczej interaktywna opowieść, w której jesteśmy tylko obserwatorami, tego, co dzieje się na ekranie. Okazuje […]

ONA: Ja tę historię znam aż za dobrze. Śmiałam się, podczas seansu, że jak się lubi kino biograficzne i historię, to czasami wiedza może nieźle spoilerować. Ale w żaden sposób nie odebrało mi to przyjemności […]