
Ozark – recenzja
„Ozark” był drugim serialem, w którego się wkręciłam. Trochę z przypadku, trochę w ramach „puszczenia czegoś w tle” podczas treningu. Tu z pomocą przyszedł Netflix i dość szybko łyknęłam pierwszy sezon. Poza tym, gra tu […]

„Ozark” był drugim serialem, w którego się wkręciłam. Trochę z przypadku, trochę w ramach „puszczenia czegoś w tle” podczas treningu. Tu z pomocą przyszedł Netflix i dość szybko łyknęłam pierwszy sezon. Poza tym, gra tu […]

Chyba powoli powinnam przestać pisać, we wpisach o serialach, że nie lubię ich oglądać. Bo w ciągu dość krótkiego czasu obejrzałam dwa i oba mi się podobały. Bardzo! Albo coś się we mnie zmienia, albo […]

Zrobiliśmy z niego niezłego amanta. Do dziś, a od jego śmierci minęło już ponad 200 lat, jego nazwisko łączymy z pewnymi cechami facetów. Gdy współczesnemu mężczyźnie powiesz, że jest „casanovą”, to puchnie z dumy jak […]

Z latem jest tak, że urlopy, czas spędzony w podróży, błogie lenistwo i cała reszta beztroski sprawia, że sięgam po książki lekkie, które się po prostu zjada. Kiedyś był to Dan Brown, ale on z […]

To jedna z tych książek, przy czytaniu których – płaczesz. Serio. Budzą się w Tobie emocje, często skrywane. Myślisz. Myślisz o osobach, wydarzeniach. Próbujesz nazwać swoje uczucia. Próbujesz je zdefiniować. Zaczynasz się zastanawiać, czy chociaż […]

Poważnie mnie ten film wzruszył. Tak bardzo. Tak totalnie na wskroś. To bardzo mądra opowieść o umieraniu, która pomoże niejednemu dorosłemu, a dzieciom poukłada pewne rzeczy w głowach. Co ja mówię… dorosłym też. Film ten, […]

No i mam to moje ciągłe nieczytanie opisów filmów. Czasami rzucam tylko okiem na „mniej więcej” fabułę + kto to robił + kto gra, a potem okazuje się, że dostaję takiego gniota, że aż mnie […]

Bardzo lubię „Auta”, chociaż trzecia część trochę mnie zawiodła. Brakowało „czegoś”, czego nie potrafię jednoznacznie zdefiniować, ale niestety – czuć to. No w każdym razie ja czułam. Oczywiście, to kolejna przepiękna, całkiem mądra historia i […]

Jest jeszcze wiele fragmentów z czasów II Wojny Światowej, które „nadawałyby” się jako „tło” do wielu świetnych filmów, chociaż mam wrażenie, że filmowców i pewnie widzów też, ten temat… zmęczył. Ileż można wałkować go… Dunkierka […]

Czasami już na etapie oglądania trailerów wiesz, że jest chemia, że iskrzy, że MUSISZ, serio – MUSISZ NAJBARDZIEJ obejrzeć to dzieło, gdy tylko trafi do kin. Baby Driver – recenzja