Mindhunter – recenzja
lis20

Mindhunter – recenzja

Gdyby nie to, że z każdej możliwej strony wokół mnie pojawiły się głosy „Ej, ej! A Mindhuntera już oglądałaś?”, to pewnie przeszłabym obok tego serialu zupełnie niewzruszona. Ba! Nawet, gdybym zdecydowała się na oglądanie, to odpadłabym po pierwszym, może po drugim odcinku. Bo cholera, to miało być o agentach, dochodzeniach, o seryjnych mordercach, a tu sama gadanina i nic więcej! Mindhunter – recenzja Na szczęście –...

Czytaj dalej
Lucyfer – serial – recenzja
wrz20

Lucyfer – serial – recenzja

Matki i ojcowie – pilnujcie córek – Lucyfer, książę Piekła, wyszedł z swojego ciepłego kurwidołka i pojawił się na ziemi. Ma ciało boga, bystrość Sherlocka Holmes’a, inteligencję (i mrówki w gaciach) jak Hank Moody. Yup, trudno obok niego przejść obojętnie. Lucyfer – serial – recenzja Ja sama nie potrafię w to uwierzyć, ale obejrzałam kolejny serial. I w sumie jestem zadowolona, zaspokojona (khehe), chociaż mam...

Czytaj dalej
Ozark – recenzja
sie14

Ozark – recenzja

„Ozark” był drugim serialem, w którego się wkręciłam. Trochę z przypadku, trochę w ramach „puszczenia czegoś w tle” podczas treningu. Tu z pomocą przyszedł Netflix i dość szybko łyknęłam pierwszy sezon. Poza tym, gra tu Jason Bateman, którego bardzo lubię. Ozark – recenzja Historia, którą pokazano, rozkręca się dość wolno – za wolno, można rzec. Ale coś takiego czułam w podrobach, co mówiło mi „Oglądaj dalej”. No to...

Czytaj dalej
Opowieść podręcznej – recenzja
sie11

Opowieść podręcznej – recenzja

Chyba powoli powinnam przestać pisać, we wpisach o serialach, że nie lubię ich oglądać. Bo w ciągu dość krótkiego czasu obejrzałam dwa i oba mi się podobały. Bardzo! Albo coś się we mnie zmienia, albo to kwestia wakacyjnego luzu, albo po prostu trafiłam na lepsze, ciekawsze. Wiem, że „Gra o Tron” ma kolejny sezon, a ja nadal kompletnie nie umiem się przełamać do tego tytułu, za to, zupełnym przypadkiem, trafiłam na „The...

Czytaj dalej
Chef’s table – recenzja
lip17

Chef’s table – recenzja

Byłoby fajnie umieć dobrze gotować. Robić z tego sztukę. Ja aktualnie, przy tempie pracy i życia, bardziej wrzucam rzeczy na talerz, chociaż przyznaję – lubię czasem zabarykadować się między garami. I potem wychodzą takie cuda, jak pomarańczowe, ciężkie i mokre muffiny. Chef’s table – recenzja Znam teorię. Taką podstawową. Totalny basic. Gdybym jeszcze znalazła czas, by dłubać przy tych garach częściej… Ale absolutnie...

Czytaj dalej
13 powodów (serial) – recenzja
cze10

13 powodów (serial) – recenzja

Jakiś czas temu czytałam książkę, na bazie której nakręcono ten serial, więc wiedziałam co i jak, ale i tak byłam w miarę wkręcona w to, jak pokażą to twórcy. Hej, mamy tu przecież ćpanie, chlanie, gwałt i samobójstwo – to zawsze interesuje, jak zostanie to zobrazowane. Bo pokazanie pewnych rzeczy w sposób delikatny, zupełnie zabija dramatyzm. 13 powodów (serial) – recenzja Dawkowałam sobie odcinki z rozsądkiem. Obejrzałam...

Czytaj dalej
Stranger Things – recenzja
sie01

Stranger Things – recenzja

Netlfix zaproponował mi swój nowy serial i zrobił to bezczelnie w piątkowy wieczór, nawet nie zdając sobie sprawy z tego, że w sobotę o 7 rano musiałem być u fryzjera. Dałem się jednak skusić. Byłem trochę, jak Jaś i Małgosia, których zachęciła chatka z piernika. O 21 włączyłem pierwszy odcinek „Stranger Things”, o 3 rano chciałem jeszcze, a o 6:30 zdałem sobie sprawę z tego, że zaspałem! Stranger Things – recenzja Jestem...

Czytaj dalej