Marudzenie – blog popkulturowy

Piszemy o popkulturze – grach, filmach, książkach i muzyce

SERIALE

Sex Education – recenzja

Sex Education – recenzja I to jest ten moment, kiedy żałuję, że mam całkiem fajną i satysfakcjonującą pracę, a nie jestem jakimś tam uczniem, czy studenciną, bo najchętniej, już po pierwszym odcinku, zakopałabym sie pod kołderką, po uprzednim ogrzaniu termometru…

Kobiety mafii (serial) – recenzja

Naprawdę trudno mi samej uwierzyć w to, co piszę, ale zaczęłam oglądać serial Patryka Vegi. O „Kobiety mafii” mi chodzi – dokładnie mówiąc. Czasem, gdy siadam na stacjonarny rower, by zrobić cardio, wybieram coś lekkiego, niezobowiązującego, nad czym nie muszę…

The World’s Most Extraordinary Homes – recenzja

Dziś o produkcji, która odcięła mnie od świata na kilka godzin. Przepadłam, zachwyciłam się. I po blisko 2 miesiącach życia na placu budowy, zapragnęłam znowu coś poprzerabiać. Bo tak to niestety ze mną jest – nie uczę się na błędach….

Santa Clarita Diet – recenzja

Już chyba nie będę wygłupiała się z tym moim klasycznym pieprzeniem, że nie oglądam seriali, ale jakimś cudem obejrzałam kolejny. No cóż, coś się najwyraźniej zmieniło. Albo po prostu seriale są ciekawsze niż filmy i bardziej mnie angażują. Santa Clarita…

The End of the F***ing World – recenzja

Ależ to była jazda bez trzymanki! Zresztą, czego można się spodziewać po czymś, co ma tytuł „The End of the F***ing World”? On jest nastolatkiem, który ma mocno nasrane pod kopułą. No dorastający psychopata, który usmażył sobie swoją własną dłoń,…

Dark – recenzja

Podchodziłam do „Dark” jak pies do jeża. Obejrzałam pierwszy odcinek, zrobiłam „Meh”, a potem obejrzałam jeszcze raz i zostałam aż do końca sezonu. Mój błąd polegał na tym, że wymyśliłam sobie – zupełnie bezpodstawnie, że to będzie coś „innego”. Że…

Mindhunter – recenzja

Gdyby nie to, że z każdej możliwej strony wokół mnie pojawiły się głosy „Ej, ej! A Mindhuntera już oglądałaś?”, to pewnie przeszłabym obok tego serialu zupełnie niewzruszona. Ba! Nawet, gdybym zdecydowała się na oglądanie, to odpadłabym po pierwszym, może po…

Lucyfer – serial – recenzja

Matki i ojcowie – pilnujcie córek – Lucyfer, książę Piekła, wyszedł z swojego ciepłego kurwidołka i pojawił się na ziemi. Ma ciało boga, bystrość Sherlocka Holmes’a, inteligencję (i mrówki w gaciach) jak Hank Moody. Yup, trudno obok niego przejść obojętnie….

Ozark – recenzja

„Ozark” był drugim serialem, w którego się wkręciłam. Trochę z przypadku, trochę w ramach „puszczenia czegoś w tle” podczas treningu. Tu z pomocą przyszedł Netflix i dość szybko łyknęłam pierwszy sezon. Poza tym, gra tu Jason Bateman, którego bardzo lubię….

Opowieść podręcznej – recenzja

Chyba powoli powinnam przestać pisać, we wpisach o serialach, że nie lubię ich oglądać. Bo w ciągu dość krótkiego czasu obejrzałam dwa i oba mi się podobały. Bardzo! Albo coś się we mnie zmienia, albo to kwestia wakacyjnego luzu, albo…