recenzja

Aftermath – recenzja

No nie ma co – Arnold Schwarzenegger nigdy nie należał do grona moich ulubionych aktorów. Ba, filmy z jego udziałem także nie. Mimo wszystko, chyba najmilej wspominam go z „Gliniarza w przedszkolu” ew. w „Juniorze”. […]

Konwój – recenzja

Niby sporo się w tej naszej rodzimej kinematografii poprawiło, ale nadal – chodzenie na polskie filmy to jedna, wielka niewiadoma. „Konwój” to film, który widziałam dawno temu, ale jakoś dopiero teraz wpadł mi nastrój, na […]