
Aftermath – recenzja
No nie ma co – Arnold Schwarzenegger nigdy nie należał do grona moich ulubionych aktorów. Ba, filmy z jego udziałem także nie. Mimo wszystko, chyba najmilej wspominam go z „Gliniarza w przedszkolu” ew. w „Juniorze”. […]

No nie ma co – Arnold Schwarzenegger nigdy nie należał do grona moich ulubionych aktorów. Ba, filmy z jego udziałem także nie. Mimo wszystko, chyba najmilej wspominam go z „Gliniarza w przedszkolu” ew. w „Juniorze”. […]

Niby sporo się w tej naszej rodzimej kinematografii poprawiło, ale nadal – chodzenie na polskie filmy to jedna, wielka niewiadoma. „Konwój” to film, który widziałam dawno temu, ale jakoś dopiero teraz wpadł mi nastrój, na […]

Czasami lubię obejrzeć coś takiego. Historia niby banalna, ale gdzieś tam głęboko jest jakaś intryga. Twórcy ciągle wodzą nas za nos, aktorzy grają świetnie, ale to i tak historia na raz, o której – dodatkowo […]

Jak dla mnie, to mogłyby istnieć tylko 3 części przygód Harry’ego Pottera – te trzy ostatnie. Reszta mnie gniecie, irytuje i w sumie, gdy dopada mnie ochota na przygody tych bohaterów, to zawsze sięgam po […]

Nigdy w życiu nie zdarzyło mi się tak, że jednego dnia dwa razy obejrzałam ten sam film. Do niedawna, kiedy to dopadłam produkcję „Fanrastic Mr. Fox” Wesa Andersona. Ten film ma 8 lat i jakoś […]

Coś, na przestrzeni ostatnich lat, mocno popieprzyło się w mojej głowie. Stałam się osobą, która czeka z wypiekami na twarzy i motylkami w brzuszku, na kolejne części superbohaterskiego kina, którego 10 lat temu nienawidziłam szczerze. […]

Mam ogromny problem z feminizmem. Zresztą, z każdym -izmem – pod każdą formą i w każdej opcji. Moje poglądy w tym temacie są skrajnie naiwne i utopijne, bo łudzę się, że będę oceniana nie przez […]

„Big Little Lies” to serial, który mnie pożarł. Przepadłam. I co ciekawe, zachęcił mnie do oglądania facet, a to przecież skrajnie babskie dzieło, porównywane do „Gotowych na wszystko”. W obsadzie Reese Whiterspoon (tak średnio za […]

Wypiłam kieliszek pigwówki i wezbrała we mnie odwaga, połączona z ciekawością. Obejrzałam „Smoleńsk” – film, po którym rodziny ofiar katastrofy powinny pozwać twórców do sądu o zadośćuczynienie, a twórcy powinni mieć zakaz „tworzenia”. Skoro zły […]

Ależ ja potrzebowałam takiego filmu! Klasycznego dzieła, które dzieje się w przestrzeni kosmicznej, w którym mamy złego ufoczka i klaustrofobiczny strach. I kolejne trupy, rzecz jasna. Seria filmów o „Obcym” tak mocno zryła mi głowę, […]