Marudzenie – blog popkulturowy

Piszemy o popkulturze – grach, filmach, książkach i muzyce

blog filmowy

„Concussion”

ONA: Will Smith to aktor wspaniały. Lubię go, poważnie. Ale z jednym warunkiem: jeśli się nie opluwa i zapowietrza. Lubię go w „Dniu Niepodległości” i w serii MIB. Jest niezbyt wielu aktorów „komediowych”, którym udało się zrzucić jarzmo tego gatunku…

The Danish Girl

ONA: Mamy szczęście, że żyjemy w tych czasach. W czasach, w których co prawda ciągle gdzieś są ludzie, którzy zapowietrzają się, gdy widzą dwie całujące się dziewczyny lub dwóch facetów, którzy idą przez miasto za ręce, ale coraz bardziej ta…

Macbeth

ON: Szekspirowski „Makbet” i „Hamlet” to chyba dwie, najbardziej znienawidzone przeze mnie lektury szkolne. Czytanie tekstu podzielonego na role doprowadzało mnie do kurwicy. Poważnie. Dlatego każde kolejne „wyjątkowe dzieło literatury”, które było sztuką podzieloną na akty i miały didaskalia, łykałem…

The Hateful Eight

ONA: Mam kilku reżyserów, na filmy których czekam z wypiekami na twarzy. Jestem im wierna, oddana i oglądam wszystko, co tylko wypuszczą. I jednym z takich twórców dla mnie jest Quentin Tarantino. Ta miłość trwa już jakiś czas. Od chwili,…

The Walk

ON: Trailer „The Walk” puszczany w kinach zupełnie mnie nie urzekł, ba – był nudny i nijaki. Moim zdaniem zupełnie nie oddaje klimatu filmu. Nie jest to dzieło wyjątkowe, ale jak na fabularyzowaną biografię, bardzo smakowicie podane.

Star Wars: The Force Awakens

ONA: Cudownie było w tym roku w kinie zobaczyć Mad Maxa, zajrzeć w paszczę dinozaurów, obejrzeć co nowego u pana Terminatora i u młodszego pokolenia Griswoldów, ale najbardziej czekałam na grudzień. Bo wiecie… Ja uwielbiam „Gwiezdne wojny”, od zawsze. No…

Bridge of Spies

ONA: Spielberg i Hanks. Dziękuję, to mi wystarczy. To też powinno wystarczyć Wam. Podam Wam trzy przykłady na to, że ta „kolaboracja” sprawdza się równie dobrze, jak sos z wanilii z dodatkiem burbona, podany na nagim ciele. „Saving Private Ryan”,…

MAX

ON: Jestem psiarzem. Nie ukrywam tego, że lubię zwierzęta, ale psy kocham najbardziej. Każdy czworonóg, który jest w pobliżu, może czekać na miły gest. Wzruszają mnie zdjęcia z lecznic i schronisk, które publikowane są na Facebooku i jeśli bym tylko…

In the Heart of the Sea

ON: Nigdy nie przeczytałem „Moby Dicka”. Jak byłem nastolatkiem, to stwierdziłem, że nie będę czytał książce o jakiejś przerośniętej „rybie”. Potem przerażała mnie grubość tego dzieła, poza tym nigdy nie miałem parcia na opowieści marynistyczne. Do czasu.

All About Steve

ONA: Sandra Bullock to jedna z moich ulubionych aktorek. Kocham jej żart, jej ironię, jej sarkazm. Kocham jej dystans do samej siebie. Uwielbiam to, jakie role wybiera i jak kieruje swoją karierą. Uwielbiam to, że nie robi z życia prywatnego…