Marudzenie – blog popkulturowy

Piszemy o popkulturze – grach, filmach, książkach i muzyce

Miesiąc: Sierpień 2017

Czarny motyl – recenzja

Na dzień dobry powinnam napisać, że to świetny film. Pod warunkiem, że odpowiednio szybko go wyłączycie. I nie, wcale nie po napisach początkowych, nawet nie w połowie. On jest super praktycznie do samego końca. Poza końcem. Finał tego filmu jest…

James Wallman – Rzeczozmęczenie – recenzja

Zmęczenie rzeczami. Zmęczenie posiadaniem. Zmęczenie „mieć”. Zmęczenie zamieszaniem, które powstaje nad tymi rzeczami. I tak, zarabiam hajs między innymi po to, by wydawać go na rzeczy, na te przyjemności, ale w którymś momencie mojego życia zaczęłam być po prostu zmęczona……

Hellblade: Senua’s Sacrifice – recenzja

Ninja Theory urzekło mnie swoim „Enslaved: Odyssey to the West”. Miałem okazję grać także w inne ich produkcje, ale tamten tytuł był dla mnie pewnym kamieniem milowym, dodatkowo była to trzecia gra, w której zdobyłem wszystkie osiągnięcia. Chwilę pograłem w…

Spider-Man: Homecoming – recenzja

Ja najprawdopodobniej jestem za stara na ten film. A jeszcze bardziej prawdopodobne jest to, że jestem skrajnie zmęczona tymi najbardziej popularnymi, topowymi superbohaterami. Już dość, serio, są inni. Zróbcie kolejnego Deadpoola, Ant-Man był super, a nie ciągle tylko SuperMman z…

Tokyo 42 – recenzja

Za czasów mojej młodości izometryczne strzelanki miały się bardzo dobrze. Z łezką w oku wspominam „Syndicate”, czy serię „Crusader”, dlatego też bardzo, ale to bardzo ucieszyłem się, gdy zobaczyłem zwiastuny „Tokyo 42”. Zapowiadana jako następca izometrycznych gier akcji produkcja kusiła…

Everspace – recenzja

Mało jest na rynku dobrych kosmicznych strzelanin. Brakuje gier, które dają dużo zabawy i są zrobione z głową, a jednocześnie ich poziom trudności nie wkurza i nie doprowadza do irytacji. Teoretycznie mamy na rynku „Elite Dengerous”, jednak by poznać jego…

Sama przeciw wszystkim – recenzja

Ten film to „mokry sen” niejednej kobiety. Niejednej trzydziestolatki, która marzy o robieniu czegoś dużego, ale ciągle samą siebie hamuje albo hamuje ją świat, rodzina, presja społeczna i cholera wie co jeszcze. Tytułowa panna Sloan żyje „jak w bajce”. Młoda,…

The Circle – recenzja

Taki ten nasz Tom Hanks kochany! Maluchem z Bielska jeździ, zawsze gra dobrych bohaterów, dobrze mu z oczu patrzy. Nawet jego imię i nazwisko brzmi dobrze – T.Hanks. Dziękuję. No świetny koleś! I potem dostaję wiadomość, że Hanks gra niezbyt…

Ozark – recenzja

„Ozark” był drugim serialem, w którego się wkręciłam. Trochę z przypadku, trochę w ramach „puszczenia czegoś w tle” podczas treningu. Tu z pomocą przyszedł Netflix i dość szybko łyknęłam pierwszy sezon. Poza tym, gra tu Jason Bateman, którego bardzo lubię….

Opowieść podręcznej – recenzja

Chyba powoli powinnam przestać pisać, we wpisach o serialach, że nie lubię ich oglądać. Bo w ciągu dość krótkiego czasu obejrzałam dwa i oba mi się podobały. Bardzo! Albo coś się we mnie zmienia, albo to kwestia wakacyjnego luzu, albo…