
Król Lew – recenzja
Król Lew – recenzja Jest 1994 rok. Mam osiem lat. Jadę po raz pierwszy do kina. Serio. Jechała ze mną mama. Była to wycieczka szkolna. Kino „Świt” w Czechowicach-Dziedzicach… „Król Lew”. I to był ten […]

Król Lew – recenzja Jest 1994 rok. Mam osiem lat. Jadę po raz pierwszy do kina. Serio. Jechała ze mną mama. Była to wycieczka szkolna. Kino „Świt” w Czechowicach-Dziedzicach… „Król Lew”. I to był ten […]

Yesterday – recenzja Danny Boyle jest dla mnie reżyserem-pewnikiem. Ładnie opowiada, ładnie kreuje. Z jego rąk gniotki nie wychodzą. Na ogół. „127 godzin” i „Steve Jobs” bardzo lubię i cenię. „Trainspotting” – wiadomo, żaden inny […]

Fajbus. 997 przypadków z życia – recenzja Mam takie wspomnienie z dzieciństwa, kiedy to mama uznała, że chyba jestem wystarczająco dojrzała, że mogę oglądać „Z Archiwum X” i „Magazyn kryminalny 997”.

Suspiria – recenzja Macie tak, że żałujecie pierońsko jakieś decyzji? Podejrzewam, że tak. Ktoś komuś pochopnie powiedział „nie” albo co gorsza – „tak”. Albo wybrał złą ofertę, pociągnął złą kartę. Jeszcze inna osoba zagłosowała na […]

Conarium – recenzja Ostatnio pojawiło się kilka tytułów, które nawiązują swoją historią i klimatem do prozy H.P. Lovecrafta. Jakiś czas temu premierę miał świetny „Call of Cthulhu”, który pomimo kilku drobnych błędów jest pozycją naprawdę […]

Energy Cycle Edge – recenzja Energy Cycle Edge to nietypowa produkcja, która jest kontynuacją opublikowaną jakiś czas temu gry Energy Cycle. To dość specyficzna gra logiczna, którą wyróżniają dwie rzeczy: surowa oprawa oraz elektroniczna muzyka. […]

Bohemian Rhapspdy – recenzja Nie wiem, czy kiedykolwiek czekałam na inny film tak bardzo, jak na ten. Nie wiem też, czy kiedykolwiek przepłakałam film tak mocno, ale bez smutku. Ostatni raz tak głębokie emocje i […]

Mamma mia 2 – recenzja Film trwa od mniej więcej 30 minut. Siedzimy z mamą w kinie. Długo po premierze, a obiecałam sobie, że obejrzę „Mamma Mia 2” zaraz, jak tylko pojawi się na dużym […]

Ależ to był popieprzony film! Ale tak dobrze popieprzony. Niby reklamują go jako horror, jednak nie jest on straszny. On jest mega wkręcający, dziwny, niejednoznaczny. Co prawda – według mnie – on zrobi wrażenie tylko […]

KAŻDY MA JAKIEGOŚ BZIKA, prawda? Mam i ja. Mogłabym godzinami gadać o moich psach, o Kardashiankach, o mojej pracy i o brytyjskiej monarchii. Nasza była tak nudna i niemrawa, że szkoda czasu, chociaż lojalnie uprzedzam […]