
Fajbus. 997 przypadków z życia – recenzja
Fajbus. 997 przypadków z życia – recenzja Mam takie wspomnienie z dzieciństwa, kiedy to mama uznała, że chyba jestem wystarczająco dojrzała, że mogę oglądać „Z Archiwum X” i „Magazyn kryminalny 997”.

Fajbus. 997 przypadków z życia – recenzja Mam takie wspomnienie z dzieciństwa, kiedy to mama uznała, że chyba jestem wystarczająco dojrzała, że mogę oglądać „Z Archiwum X” i „Magazyn kryminalny 997”.

Narodziny gwiazdy – recenzja Na Netflixie jest dokument o Lady Gaga. Bardzo przyjemny i ciekawy, pokazujący kulisy pracy i życia bardzo utalentowanej artystki. Trochę obdziera z magii to całe życie, które przepełnione jest blichtrem, brokatem […]

Sekretne życie zwierzaków domowych 2 – recenzja „Sekretne życie zwierzaków domowych” to była animacja, na którą czekałam jak na miesiączkę po 50 dniu cyklu. Serio. Obejrzałam w necie każdą możliwą zapowiedź, każdy teaser, materiał reklamowy, […]

Suspiria – recenzja Macie tak, że żałujecie pierońsko jakieś decyzji? Podejrzewam, że tak. Ktoś komuś pochopnie powiedział „nie” albo co gorsza – „tak”. Albo wybrał złą ofertę, pociągnął złą kartę. Jeszcze inna osoba zagłosowała na […]

Czarnobyl – recenzja Nie mam w zwyczaju pisać o serialach, po obejrzeniu jednego, czy tam dwóch odcinków. Potrzebuję całego sezonu, by ugruntować opinię. Czasem się ona zmienia, czasem – nie. W przypadku tego dzieła – […]

Sex Education – recenzja I to jest ten moment, kiedy żałuję, że mam całkiem fajną i satysfakcjonującą pracę, a nie jestem jakimś tam uczniem, czy studenciną, bo najchętniej, już po pierwszym odcinku, zakopałabym sie pod […]

The Ramona Flowers – Strangers – recenzja Jest początek 2019 roku, a ja nadal na uszach mam słuchawki, a w nich dźwięki z najlepszych moim zdaniem płyt 2018. Wśród nich jest świetny Roosevelt, czy zupełnie […]

Bird box – recenzja Wygląda na to, że jestem jedną z siedmiu osób NA ŚWIECIE, którym film „Bird box” się podobał. Serio, ja przepadłam. I co prawda nie zamierzam teraz chodzić po świecie z opaską na […]

Aquaman – recenzja Jestem z teamu Marvell, w uniwersum DC mało jest postaci, które są jakieś wyjątkowe. Batman mnie nie rusza, śmieszni kolesie w trykotach tym bardziej, Superman to ulizany goguś, a jedyny film, który […]

Bohemian Rhapspdy – recenzja Nie wiem, czy kiedykolwiek czekałam na inny film tak bardzo, jak na ten. Nie wiem też, czy kiedykolwiek przepłakałam film tak mocno, ale bez smutku. Ostatni raz tak głębokie emocje i […]