
Nicola Griffith – Hilda – recenzja
Moi uczniowie, gdy odwiedzają mnie w domu, czasem widzą jakie knichy aktualnie czytam. Dla nich książka, która ma 200 stron, jest już zabójczo długa, więc gdy przed ich oczami znajduje się coś, co 600, 800 […]

Moi uczniowie, gdy odwiedzają mnie w domu, czasem widzą jakie knichy aktualnie czytam. Dla nich książka, która ma 200 stron, jest już zabójczo długa, więc gdy przed ich oczami znajduje się coś, co 600, 800 […]

Nam się ciągle wydaje, że wojna, to była – ostatnia skończyła się w 1945 rok. Ewentualnie jakaś tam forma wojny jest, bo przecież ci terroryści, ISIS, zamachy, tęcze malowane na chodnikach. Coś tam się dzieje […]

Książki, które są niby historyczne, czy tam na faktach, ale pełno w nich wymyślonej przez autora fabuły, jak dla mnie są lekturą idealną na wakacje i jesień. Wtedy po prostu chcę czegoś, co mnie po […]

Gdybym mogła zdecydować, jakie książki powinny znaleźć się w domu każdego człowieka, nie miałabym z tym najmniejszego problemu. Byłyby to książki historyczne, te związane z nauką, z przyrodą i może kilka fabularnych. No i oczywiście […]

Julię Child kocham odkąd zobaczyłam film „Julie i Julia”. Może to magia Meryl Streep podziałała, może to całkiem fascynująca historia Amerykanki w Paryżu, a potem w innych zakątkach Europy. A może po prostu chodziło o połączenie […]

Zawsze mi się marzyło, żeby być taką charakterną Włoszką. Trochę zbyt głośną, zbyt charakterną, w nieco za bardzo obcisłej kiecce. I żeby to się nie zmieniało aż do starych lat. Plus oczywiście – sycylijskie dolce […]

Czasami zdarza się tak, że mamy ochotę powiedzieć naszemu szefowi soczyste „Pierdol się!”, kumplowi z pracy walnąć „Chyba twoja stara!”, a babie w urzędzie „Chyba ty!”. Niestety, konsekwencje tych czynów mogą być lekko drastyczne, więc […]

Matki i ojcowie – pilnujcie córek – Lucyfer, książę Piekła, wyszedł z swojego ciepłego kurwidołka i pojawił się na ziemi. Ma ciało boga, bystrość Sherlocka Holmes’a, inteligencję (i mrówki w gaciach) jak Hank Moody. Yup, […]

Każde miejsce i każda rzecz ma swoją historię. Czasem zdarza się, że ma ona znaczenie tylko dla wybranych, tych, którzy są sentymentalnie z nią związani. Kiedy zabierałem się za „Drobinki nieśmiertelności” Jakuba Ćwieka nie wiedziałem, […]

Ta netflixowa produkcja zupełnie przypadkiem pojawiła się w polecanych dla mnie, a okazała się bardzo przyjemnym filmem, który nieco uchyla rąbka tajemnicy o tych wszystkich zaburzeniach postrzegania własnego ciała. W bardzo spokojny, ale szczery sposób, […]